Mam taki pomysl, zeby kupic dzialke 35 000 m2 i podzielic na ok 25 dzialek. Jest to dzialka sasidujaca z tymi co mam, sasiednia ulica. Plan przegadalem z chatem gpt i wydaje sie wspanialy, tylko musze potwierdzic 1 rzecz w urzedzie, a mianowicie szerokosc wjazdu z drogi glownej, bo ma ok 7.3m. Inne w poblizu maja 10, ale maja tez 6.

Uzbroilbym kilka i sprzedal, zeby sie zwrocilo, a na reszcie moze budowal, albo dalej sprzedal.

Jedyny slaby punkt tego planu to ze brakuje mi do jego realizacji jakegos 1 mln.

#bartekdeweloperski #budujzhejto

Komentarze (22)

@bartek555 Snujesz się po tych morzach i oceanach. Wiesz ile tam skarbów jest na dnie. Albo zajmij jakąś wyspę ze złotem. Będziesz miał miliony.

@antylop gada jakies bzdury o pracy. A tak serio to moglbym to kredytowac/pozyczkowac, ale wole poczekac i sprzedac to co buduje teraz i bedzie latwiej

Uważaj.m i dobrze sprawdź ten pomysl pod kątem uzyskania zgody na podziały i decyzji o warunkach zabudowy, albo zgodności pomysłu z MPZP. Mają w zycie wejść plany ogólne i żebyś czasami nie wpadł na minę!

@Fen nie kupilbym dzialki za melona bez konsultacji z wydzialem planowania co tam bedzie mozna zrobic. Studium jest mn2, wiec nie powinno byc z tym problemu, ale bez potwierdzenia w starostwie to rownie dobrze moglbym skoczyc z samolotu bez spadochronu i liczyc, ze wyladuje na miekkim ;)

@Fen a no i co zapomnialem dodac, ze tam wszedzie dookola dokladnie takie dzialki sa dzielone tak jak planuje. Dzialka otoczona jest domami

@bartek555 to bardzo dobrze, że tak się do tego zabierasz! Co doświadczenie, to doświadczenie ( ͡~ ͜ʖ ͡°)

Zaloguj się aby komentować