Mam problemy z mlodym lvl 7, ta mała franca boi się własnego cienia. Wyjazd do kina ze szkoły, płacz i zgrzytanie zębów on nie pojedzie i koniec bo tam ciemno... Kumpel go zaprosi do siebie do domu młody zachwycony, zawożę go ma wyjść z auta i zaczyna płakać... Takich sytuacji mam multum i nawet z żoną zaczęliśmy się zastanawiać czy by go do psychologa nie wysłać.


Ja nawet nie wiem czego on tak się boi, ojciec od kumpla podejdzie, powie choć przyjacielu będzie fajnie i młody pójdzie będzie świetnie bawił, analogiczna sytuacja z kinem, wyszła wychowawczyni i go poprosiła to poszedł....


Aaa i jeszcze jego ukochana piłka nożna... Tutaj jak wyżej, treningi super, mecz blokada, trener mu powie 3 razy żeby walczył a nie bał się to nagle młody zaczyna pokazywać swoje umiejętności i wolę walki.


Żeby nie było, oboje z żoną powtarzamy mu na każdym kroku jaki jest za⁎⁎⁎⁎sty i jesteśmy z niego dumni ale to jak krew w piach i tak siebie nie docenia. ;(


Jego młodsza siostra jest jego przeciwieństwem, ta to jest gwiazdą estrady... Ostatnio coś próbowali ze mną załatwić, młody został oddelegowany do rozmowy ze mną i się nie udało. Później podsłuchuje jak rozmawiają, i ta mała franca tłumaczy starszemu bratu funkcje słodkich oczek i że zrobił błąd nie robiąc ich. (╯ ͠° ͟ʖ ͡°)╯┻━┻ Się młoda wycwanila, ma pecha bo słyszałem jak mną manipuluje ten mały gizd.

#rodzicielstwo

Komentarze (23)

Dynamiczny_Edek

@paulusll masz dwie córki.

peposlav

@Dynamiczny_Edek a ty dwie szare komórki XD

Dynamiczny_Edek

@peposlav Wasza łaskawość mnie przecenia.

peposlav

@Dynamiczny_Edek druga jest odpowiedzialna za to, żebyś się na środku pokoju nie załatwiał.

Przepraszam za złośliwy komentarz, ale jak mogłeś napisać tak głupi komentarz?

Jak się czułeś jak pisałeś taką głupotę?

Dynamiczny_Edek

@peposlav czułem, że to nie ma znaczenia. A Ty jak się czułeś pisząc swój o sraniu na środku pokoju?

peposlav

@Dynamiczny_Edek że cię przeceniam XD

Dynamiczny_Edek

@peposlav dziękuję za te wymianę zdań.

kubex_to_ja

@paulusll mój lvl4 nigdy nie był na basenie czy w sali zabaw, nie bo nie. Nie chce i c⁎⁎j, nie zaciągniesz go. Raz już mieliśmy wchodzić do sali zabaw, to się zaparł, że jednak nie chce, bo tam są inne dzieci

paulusll

@kubex_to_ja Noo, z basenem miałem identyczną sytuacje. Do czasu aż nie zauważył koleżanek, napiął klatę, tata idę pływać asekuruj mnie....

peposlav

@paulusll lęki w tym wieku są dość powszechne - są one związane z bardzo intensywnym rozwoju mózgu w tym okresie, co czasem może iść w taką lękową stronę. Jeżeli jednak jest to niepokojące to może jednak warto umówić się z psychologiem na rozmowę.

Płacz oznacza, nie mniej, nie więcej, że jakieś emocje "się nie mieszczą" - to nie musi być smutek czy lęk. Rozmawiasz z dzieckiem o tych emocjach? Pamiętaj, że płacz spełnia swoją funkcję, tzn rozładowuje emocje, których dziecko czy dorosły, nie jest w stanie przetworzyć. Jest to naturalny mechanizm i nie warto go wyłączać.

paulusll

@peposlav No może masz rację, od pół roku właśnie taki jest, może ma mętlik w głowie i musi sam to sobie poukładać w głowie. Tak staramy się z nim rozmawiać, boi się o mamę. Kiedyś o 5 rano moja pojechała po bułki i jakiś tirowiec siadł jej na zderzaku zaczął trąbić i walić długimi, ja leżałem z dziećmi a moja rozstrzesiona wpadła i zaczęła opowiadać no i od tego się zaczęło, młody wtedy musiał się przebudzić i podsłuchać.

peposlav

@paulusll men, to na bank go przeraziło. Wspieraj malucha, 7 latek nie jest dorosły i prędko nie będzie. Gadaj z nim o tym co czuje, ale to Ty układaj mu narrację do tego. Np. wiem, że boisz się że jakiś srający do żwiru czy inny drogowy świr, zachowa się niebezpiecznie na drodze, ale mama i tata są doświadczonymi kierowcami i panują nad tym co się dzieje.

Albo np. taka nocowanka u kolegi to niezła przygoda, za pierwszym razem można się trochę bać, bo to nowa sytuacja. Boisz się trochę rzeczy które są Ci jeszcze nieznane? Wszyscy tak mamy, warto jednak przełamywać lęk itp.

paulusll

@peposlav Do dziadków kiedyś jeździł często na nocki, teraz nie i koniec w domu przy rodzicach czuje się najlepiej. To jest świetny chłopak i nie jednego by zawstydził na tagu #pompujwpoprzekziemi ! Dam mu czas może sam się przełamie.

Byk

Mam dwie córki, level 10 i 6. Sytuacja podobna, starsza bardziej lękliwa, młodsza przebojowa, ksywa ,,czołg".


Starsza jak miała te 7 lat też była uczepiona rąbka spódnicy, ale koło 9 roku życia bardziej się zaczęła się ośmielać. I analogicznie jak u Ciebie, słowa otuchy rodziców nie wiele dawały, natomiast osoby trzecie potrafiły zdziałać cuda.

paulusll

@Byk Ja też taki byłem, jako trzeci z miotu. Może tak już mają i muszą same się ogarnąć. Dziękuję!

aleextra

daj mu czas, trochę współczuję - bo wszystkie plany muszą uwzględniać problemy ale to dziecko, nie idealny robocik. Mój syn lubił być w towarzystwie max 2 kolegów, więcej - to był dramat, teraz wyrósł. Tych problemów z nim już nie mamy, ale mamy za to inne ( ͡~ ͜ʖ ͡°)

koszotorobur

@paulusll - trzeba obserwować, wspierać, tłumaczyć, zachęcać a nawet trochę manipulować.

Jak presja rówieśników działa to trzeba też ją pozytywnie wykorzystać.

Warto jako rodzic pokazać się z wrażliwej strony i przyznać, że się też kiedyś tak bało.

Strach około 10 roku zaczyna mieć mniejsze oczy a około 12 roku syn zacznie oglądać horrory z kolegami lub grać w gry jak Resident Evil - ot naturalna kolej rzeczy.

zed123

@Rozpierpapierduchacz xD

enkamayo

Rodzina to system. Każdy dokłada swoją cegiełkę do samopoczucia każdego z jej członków. Warto czasem zastanawiać się nad tym, co ja wnoszę do tego systemu. Dzieci nierzadko "odgrywają" nasze uczucia i lęki. Taka zmiana perspektywy może czynić cuda.

l__p

@paulusll pewnie taka faza, u dzieci w tym wieku występuje „okres nierównowagi” i jest to całkowicie normalne. Dziecko powinno z niego z czasem wyrosnąć. Tutaj co robić, z książki „Rozwój psychiczny dziecka”

79a242b3-6e5c-4248-836b-884bc5d62dd9
Budo

@paulusll a dajcie młodemu spokój. Jak ja się bałem i mnie zmuszali do kuligów, gokartów i innych gówien, bo hehe fajnie będzie zobaczysz, nic się nie stanie hehe, to do teraz to pamiętam.

Zaloguj się aby komentować