Mam ochotę zaproponować jednemu typowi w robocie pojedynek w formule MMA na gołe pięści. No tak mnie wkurwia ten człowiek, że po prostu aż pięść sama mi się instynktownie zaciska i tylko rozsądek mnie powstrzymuje przed wyprowadzeniem ciosu. Jestem spokojnym człowiekiem ogólnie, ale no jemu to bym przyjebał i tylko to może rozwiązać ten konflikt. Nic innego. Zawsze jak się do mnie odzywa na spotkaniu stacjonarnie to aż mnie k⁎⁎wa trzęsie żeby mu za⁎⁎⁎ać. Gaszę go ripostami najczęściej, ale to mi nie wystarcza.
#gownowpis
