Dyskusja użytkownika npnptcn
Mam naprawdę szczerą nadzieję, że Ukraińcy cały czas robią porządną nadwyżkę dronów, na jakiś dzień, może weekend, całkowitego rozpierdzielu. Że z każdej obecnej salwy odkładają 10% które mogłoby lecieć, ale czeka na "wielki dzień".
Że jednego dnia wyleci nie 300, nie 800, nawet nie 1500 dronów, ale powiedzmy 10 czy nawet 20 tysięcy. Tak, iż po pierwszej salwie już żadne oplki nie będą miały amunicji i na kolejne będą sobie tylko bezradnie patrzeć, strzelając z kałachów. Że polecą wszędzie, we wszystkich kierunkach i żadne podrywanie samolotów nie wystarczy.
Marzy mi się taki dzień, albo taki właśnie weekend, w którym cały kraj spowije się dymem i nie będzie ruska poza kamczatką, który choćby na horyzoncie dymu nie zobaczy.
A do tej pory sprawdzali moje fantazje i ostatnie ataki na magazyny są tym o czym myślałem całkiem niedawno. Jak spadła skuteczność ataków na rafinerie, bo jednak obstawili je bardziej. Zmienić cel, zmienić cel na niewojskowy, ale wytłumaczalny i jak googlowałem, co by to mogło być, wildberries samo wpadło pod nóż
Więc liczę, że i tym razem moja fantazja się spełni i że myślimy podobnie. Jeśli ten dzień nastąpi, to w moim domu będzie to święto naro... domowe xd
#wojna #ukraina #rosja