mam 47 lat.... przeżyłem wszystkie, Wasze wzloty i upadki. Czytam bardziej bo lubie, wracać do tego, jak człowiek był pełen pasji i jak srał ogniem. Zmykam stąd bo bebechy bolo... Niech Wam się darzy. Epitafium jest takie... "kulturą, i godnością osobistą.... wężykiem Jasiu, wężykiem"... szczęśliwej podróży, przez życie. Nigdy nie dajcie się głąbom i hołocie! #gownowpis

Komentarze (16)

@monke Chodzi o moment wdechu, refleksji, dania czasu czytelnikowi do zastanowienia się nad tym co było przed trzykropkiem zanim przejdzie do dalszej lektury. Chodzi o to, że kiedy wyznaje się pewne wartości, nawet pozornie uniwersalne, bywa, że nie znajduje się zrozumienia, które, by tak rzec, które pomaga, się nam rozwijać. Ja miałem SZCZĘŚCIE, by tak rzec, ponieważ je znalazłem i dziękuję życiu, dziękuję mu. ŻYCIE to śpiew.

Zaloguj się aby komentować