Małe szczęścia człowieka po czterdziestce:

-Wszystkie słoiki z sokiem z czerwonej porzeczki zamknęły się elegancko po pasteryzacji

-bób z lidlowej promocji starczy na dwa dni

- nowiusieńka gąbka do naczyń

#chwalesie

f185d420-65a0-450c-8085-c9ef28dcd2c7

Komentarze (14)

@A.Star o panie, takiego soczku to szczerze zazdroszczę. A gąbeczka też spoko. W mojej nowej zrobiła się dziura, ale poczekam z wymianą, póki emocje po ostatniej jeszcze nie opadły.

@GazelkaFarelka Zgadza się. Ale to szczęście ma już 8 lat. Niemniej nadal uwielbiam i powtórzyłabym w każdej kolejnej kuchni.

@Opornik Tak, najpierw kiełbasa lub boczek, żeby się tluszcz wytopił. Potem wrzucam cebulę, a na koniec czosnek, żeby się nie przypalił. Na koniec ugotowany bób i koperek. Razem chwilkę jeszcze duszę pod przykryciem na małym ogniu.

@mordaJakZiemniaczek Ja akurat nie odbieram i jem ze skórką. Ale część rodziny je właśnie w ten sposób - ja mówię, że jak małże.

Zaloguj się aby komentować