@Pantokrator absolutny must have to dremelowski trzpień speedclick na taśmy ścierne (SC407) - w sekundę zmieniasz sobie gradacje bez żadnych narzędzi. I analogicznie trzpień na tarcze (SC402) pozwala beznarzędziowo zmieniać się pomiędzy tarczami do cięcia czy np. polerkami (423S) czy tarczami ściernymi (SC413).
Dużo też używałem frezu grawerskiego z kulką 2.4mm.
Przystawka do płaszczyzn (odpowiednik dremela 576 z aliexpress) też często bardzo pomagała.
W kontekście ali, to nie polecam brania stamtąd jakichkolwiek frezów czy czegokolwiek co ma być ostre i ciąć, ale bardzo polecam (jesli planujesz takie prace) zaopatrzyć się w filce walcowe do polerki (te takie wkręcane na trzpień), bo schodzi tego dużo a tam za grosze się zaopatrzysz w spore ilości.
Ach, no i mi się super przydawało dremelowskie imadło kulowe, pod kątem takiego umieszczenia elementu żeby było wygodnie pracować - ekstra sprawa. Trochę "plastikowe", ale przy takiej szlifierce nie używa się na tyle siły żeby to przeszkadzało. A zakres pracy ma ogromny jak na takie imadło, tj. rozstaw szczęk, plus można w nim zamontować na sztywno szlifierkę (nie wiem jak z proxxonem w tym przypadku, obstawiam że ma inny gwint zewnętrzny za wrzecionem).
Ma taki styl elektronarzędzi sprzed 30 lat.
stylistyka proxxona to absolutny sztos i jakość też bdb. Jedyny minus to że robią sprzęty tylko w modelarskiej skali