Ludzie chcieliby poznać odpowiedź na najbardziej fundamentalne pytania rzeczywistości, podczas gdy większość ludzi myśli, że pomidor to warzywo. Kuriozum. Z takim podejściem nigdy nie zrozumieją, czym są ludzkie przeżycia wewnętrzne, będą mylnie nazywać to świadomością. Z takim mylnym zestawem pojęć nawet nie ma co zaczynać tematu. Jeśli ktoś myśli w ten sposób, to już na samym początku grzęźnie w chaotycznych i błędnych kategoriach.


#feels #rozkminy

Komentarze (20)

@DexterFromLab no nie? I myślą, że jak jesz dużo twarogu to kupa śmierdzi mocno a śmierdzi mocno od węglowodanów (chyba, że masz nietolerancję laktozy o tym nie mówimy bo jest Twaróg bez laktozy- a tak naprawdę nie jest "bez laktozy" tylko z dodatkiem enzymu laktazy, który rozkłada laktozę).

O czym tu z ludźmi gadać, nie?

@Fly_agaric taka prawda. Najpierw używa się uogólnień bo to szybko i wygodnie. A potem w przestrzeni między ludźmi latają pojęcia które mylnie próbują zdefiniować to czym faktycznie nie są. To wprowadza chaos.

Nie kumam za bardzo o co ci chodzi z tym pomidorem, warzywo to tak ogólnikowo się chyba mówi, na potrzeby handlu, tak samo kalafior okiem botanika nie jest warzywem tylko kwiatem, można by się pewnie jeszcze nad kilkoma produktami pochylić, tylko serio nie kumam co to ma do poznawania odpowiedzi na najbardziej fundamentalne pytania?


jeszcze nie czytałem tego co mi podesłałeś, za dużo roboty mam , jeszcze z miesiąc i będę więcej luzu miał, to siądę na spokojnie

@Gepard_z_Libii na potrzeby kuchni. Dopuszcza się taką formę. W sensie że stworzyliśmy błędną formę opisową żeby dopasować się do ogólnie źle przyjętego zrozumienia. I przyjęliśmy to za normę bo większość ludzi nie potrafi zrozumieć co to jest owoc a co to jest warzywo. A jak wchodzisz w opis mechaniki działania umysłu to wewnętrzne przeżycia nazywają świadomością. A wewnętrzne przeżycia i świadomość to są zupełnie 2 różne rzeczy. To tak samo jak mówienie że pomidor to warzywo. Nie pomidor to nie warzywo a świadomość to nie przeżycia wewnętrzne. Jak powiesz że komputery są świadome to ludzie się oburzą. Bo nie rozumieją że można mieć świadomość i być martwym w środku, nic nie czuć i nic nie przeżywać. Więc ludzie którzy uważają że pomidor to warzywo nie da w stanie zrozumieć podstaw rządzących zjawiskiem rzadzącym żywym umysłem bo już na początku nie potrafią zdefiniować podstawowych cech i się gubią.

@DexterFromLab może nie tyle nie potrafią zrozumieć, co nie mieli dotąd okazji, a brani z zaskoczenia, popisują się niewiedzą, moim zdaniem porównanie chybione, bo tak jak wspomniałeś, większość ludzi nazywa pomidora warzywem, a o wiele mniej używa pojęć do których zastosowałeś analogię z nazewnictwem pomidora, a miejmy na uwadze że w dzisiejszych czasach jest moda na te tematy i niektórzy powtarzają hasełka, których nie rozumieją dla samego lansu.


Kto ma wiedzieć ten wie, a i tak na pewnym etapie te wszystkie pojęcia i interpretacje przestają się sprawdzać

@voy.Wu co ciekawe warzywo to wyłącznie konstrukt językowo-kulturowo-kukinarny. W praktyce naukowej nie istnieje. Mamy ogólnie rośliny, mamy korzenie, mamy bulwy, kwiaty, liście, łodygi, nasiona i owoce. Warzywa to tylko subiektywne określenie "no takie rośliny lub ich części, które są jadalne i smaczne".

Zaloguj się aby komentować