Łosiowi poświęcam.


Erotyk o dziewczynie w białej sukience


Dziś wieczorem na plażę przyszedłem na tańce,

Zachód słońca odbijał się złotem w jeziorze.

A wtedy rzuciłaś mi jedno spod rzęs spojrzeń,

Moja przesłodka dziewczyno w białej sukience!


Porwało mnie uczucie jak gdyby szaleńcze,

Prawie zapomniałem w pełnym uczuć ferworze -

Tego co we mnie nikt dowiedzieć się nie może,

Bo przecież z kimś innym przyszedłem na te tańce.


Ale gdy zaświeciła miesiąca głowa łysa,

My słuchaliśmy już razem DJ-a bitu,

A ty wiłaś się w moich rękach jak hurysa.


A potem biłaś mnie w łeb butelką w rytm hitu.


Ale ja i tak chcę do twoich ust się przyssać

I marzę abyśmy razem doszli do szczytu!


Ten tekst powstał w zadziwiającej dla mnie kolejności - najpierw pojawił się ostatni wers, potem tytuł, a potem cała reszta.

Jest to odpowiedź w bitwie #nasonety

w kawiarence #zafirewallem i coś w rodzaju #poezja i #tworczoscwlasna.

321d5021-ca16-40ef-a803-3302fa556916

Komentarze (19)

Bardzo ładny erotyk.


Widzę również, że moja przepowiednia się spełnia i koleżanka przechodzi od pisania o kotach do tematu wiodącego w naszej kawiarence.

Ten tekst powstał w zadziwiającej dla mnie kolejności - najpierw pojawił się ostatni wers, potem tytuł, a potem cała reszta.

Zaraz, zaraz, to da się inaczej?

@Lubiepatrzec nie mam jakoś nastroju do napisania uroczego wiersza. Ale jeżeli poddasz temat to napiszę go specjalnie dla Ciebie.

@KatieWee daj spokój, tak się tylko droczę. Nie miałem zamiaru na serio się czepiać i bardzo proszę tego źle nie odbierać.

Chodź, przytulę ⁠(⁠o⁠´⁠・‿⁠・⁠)⁠っ

Zaloguj się aby komentować