ŁAMANIE:
Zakaz palenia = nazizm
J⁎⁎⁎NI NAZIŚCI CHCĄ ZABRAĆ MI WOLNOŚĆ
#bekazpodludzi

ŁAMANIE:
Zakaz palenia = nazizm
J⁎⁎⁎NI NAZIŚCI CHCĄ ZABRAĆ MI WOLNOŚĆ
#bekazpodludzi

@zuchtomek eh, zbieranie kup to akurat maly problem wg mnie, dopoki to nie zostaje na chodniku. psie gowno na trawie moze byc irytujaca niespodzianka, ale to nie jest guma do zucia, ani klej, nigdy nie trafilem na klocka, ktorego nie dalem rady zetrzec wycierajac buty w trawe. no i jest biodegradowalne.
@solly-1 To już zależy od psa xD
I tak generalnie kupa to nawóz i pożywka dla owadów - jak idziemy nad rzekę na łąkę to też nie szukam tej kupy w trawie, ale wiem, że nikt tam z butami nie wlezie, a inni, na tej samej łące potrafią pozwolić psu kasztanić na środku tej wydeptanej ścieżki - sami sobie i innym psiarzom (bo raczej nikt tam nie chodzi) zostawiając minę xD
A już mistrzami są ci, którzy chyba pod presją społeczną i strachem - zbierają je na otwartej przestrzeni, po to żeby worka nawet nie donieść do śmieci tylko wrzucić w krzaki za zakrętem xD Nie dość, że kupa się nie rozłoży to jeszcze plastik zostawiają..
Podobnie z palaczami - no ja też palę, ale staję w jakimś ustronnym miejscu przy śmietniku jak gdzieś nie ma palarni, albo potrafię 'wytrzymać', ja nawet we własnym domu i aucie nie palę, a gdzie tam komuś przypadkowemu smrodzić..
Ostatnio jechałem z córką pociągiem i poszedłem z nią do toalety to myślałem, że w dzisiejszych czasach się już to nie zdarza, ale w kiblu było tak gęsto od dymu, że aż szczypało w oczy xD

@lechaim ale wsrod palaczy jest to zaskakujaco powszechne, dlatego sa problemem. sorry, ale nie ma grupy, ktora tak bardzo ma wyjebane na to, ze zasmrodzi o potruje innych dookola. w dodatku prawie kazdy palacz jest przekonany, ze niedopalek nie musi trafic do smietnika - prawie zaden palacz nie wywali peta do kosza. w najlepszym wypadku zgasza go na klapie, ale zostawia go tam, bo czemu nie?
ja nawet we własnym domu i aucie nie palę
@zuchtomek to mnie właśnie ciekawi u mojego sąsiada - mieszka pode mną i też nie pali w domu, pewnie mu śmierdzi...więc wychodzi na balkon i wszystko leci do mnie i do sąsiadów wyżej.
a strasznie podobają mi się te przeszklone palarnie w biurowcach i na lotniskach - stoją tam i się wędzą XD
@solly-1 O to to, z tymi kiepami wszędzie to jest w ogóle jakiś dramat - psia kupa przynajmniej szybko się rozkłada, a mimo tego ciągle się krytykuje i ludzie potrafią sobie zwracać uwagę.
Na pstrykanie niedopałkami w krzaki/na ulicę/pod nogi - jakoś nikt uwagi nie zwraca..
@wonsz całe szczęście mam prywatną altankę i garaż na gorszą pogodę
@Kierkegaard ale to koles pisze o "naziolskich tendencjach" po wspomnieniu o zakazie palenia. w dodatku sam wpis nie mowil o zadnych "tendencjach", po prostu wysmial palaczy odwiedzajacych budke z dymem. nie napisal niczego w stylu "dobrze, powinni ich tam wszystkich zamykac, az sie zagazuja na smierc".
czy jak wysmieje czyjs pomysl, to mam nazistowskie tendencje?
@solly-1 nie rozumiem na co się tak burzysz i do czego chcesz mnie w tym momencie przekonać. Po prostu gdybym nie widział wcześniej oryginalnego posta i nie wiedziałbym, że padło tam nawiązanie do komór gazowych, to widząc wyłącznie twój post miałbym zafałszowany odbiór sytuacji i stwierdziłbym że nazizm padł tu kompletnie z czapy jako typowy argument z nazywania autorytaryzmem zakazywania czegokolwiek, bo taki odbiór sugerujesz. A mając pełen ogląd komentarz staje się zdecydowanie niejednoznaczny i na obie strony można go interpretować, sytuacja przestaje być czarno-biała.
Zaloguj się aby komentować