Kurde faja, mam się w tym szajsie kisić 2 tygodnie, a później w sumie nie wiadomo. Mały kawałek kości się odkruszył, ale kostka cała. Amba Fatima, były plany i ni ma.


#gownowpis #zalesie #kontuzja

be860342-aefd-4a78-a738-69cd28ce8f32

Komentarze (23)

@Piechur osobiście to kiedyś o kulach po pracy biegałem, nie wziąłem L4, bo w domu nie dałem rady wysiedzieć.

@Piechur ciesz się, że orteza, a nie szyna gipsowa. Będziesz mógł się umyć jak człowiek czy podrapać po nodze I chodzi się normalnie, a nie o kulach. Przy skruszeniu kości nie wiem czy wystarczą dwa tygodnie. Żona rok temu miała ukrusznie ze skręceniem i dwa miesiące się zeszło z czego dobry miesiąc w ortezie. Szybkiej regeneracji i powrotu do sprawności życzę!

@razorn3 Dzięki! Ja tak naiwnie liczę, że mój organizm stanie na wysokości zadania i zdąży się zregenerować, a co będzie to będzie ¯\_(ツ)_/¯

Jak sobie radzisz z energią, która Cię zapewne rozpiera?


Czy przez Twoją mniejszą mobilność dzieci bardziej zaangażowały się w życie domu? Czy jednak żona większość ciężaru ogniska domowego ma na barakach?

@Byk Nie jest źle, zwłaszcza, że w domu było co robić w związku ze świętami/sylwestrem Dzieciaki jeszcze za małe, żeby jakoś realnie pomóc, ale robią, co mogą. Ja robię tyle ile się da, ale jeszcze nie mogę obciążać zbyt długo nogi, więc większość ciężaru niestety dźwiga żona. Z plusów: sytuacja zmusiła ją do jazdy samochodem, czego do tej pory unikała

Zaloguj się aby komentować