kur…. z kim my tu siedzimy XD
#bekazkatoli #gownowpis #heheszki

kur…. z kim my tu siedzimy XD
#bekazkatoli #gownowpis #heheszki

@Wyrocznia
on wierzy w wielkiego stwórcę Boga jedynego i Jezusa Chrystusa Zbawiciela oraz ich kościół gdzie za kasę możesz kupić każdy sakrament. Takie to święte wszystko i wszechmogące - wystarczy mieć papierki z martwymi królami i też możesz być świętym.
Albo jak kurski wziąć ślub 2 raz po 10 latach małżeństwa błogosławionego przez papaja. W dodatku robisz z tego cyrk na całą Polskę. Katolicy nie widzą tu żadnego zgrzytu. Nic się niedzieje, normalka. Ale pamiętaj bóg jedyny prawdziwy, swiety i księża jego prorocy. "Co bóg zloczyl człowiek niech nie rozdziela. " więc proszę nam zostawić księży i ich hajs w spokoju!! Leave britney aloone!!
Doskonała reklama, właśnie na tym mi zależało. Natomiast na pytania zawarte w screenshocie ktokolwiek nie zdołał odpowiedzieć, ani w wątkach, z których zostały wycięte moje wpisy, ani w obecnym, z bardzo prostego powodu- poganie mają zwarcie na transformatorze zapytani o to jak wszystko powstało z niczego, i sami rozumiejąc tego bezsens zaskakują, że wiara w to oznacza bycie skończonym kretynem gwałcącym prawidło ciągu przyczynowo-skutkowego i intelektu jako takiego. P. S. Nie jestem katolikiem, zatem otagowanie nietrafione.
Doskonała reklama, właśnie na tym mi zależało. Natomiast na pytania zawarte w screenshocie ktokolwiek nie zdołał odpowiedzieć, ani w wątkach, z których zostały wycięte moje wpisy, ani w obecnym, z bardzo prostego powodu- poganie mają zwarcie na transformatorze zapytani o to jak wszystko powstało z niczego, i sami rozumiejąc tego bezsens zaskakują, że wiara w to oznacza bycie skończonym kretynem gwałcącym prawidło ciągu przyczynowo-skutkowego i intelektu jako takiego. P. S. Nie jestem katolikiem, zatem otagowanie nietrafione.
@MauveVn No ty nie masz zwarcia, wiedząc że wszystko stworzył dziadek surfujący sobie na chmurce xd
@MauveVn jako osoba malo inteligentna zakladasz ze byl poczatek bo nie potrafisz zrozumiec, ze czas nie jest staly i po prostu czasu na „poczatku” moglo nie byc i tak wynika z wyliczen, czas zalamuje przy tym co uwazamy za stworzenie wszechswiata, a wtedy ciezko mowic o poczatku czegos. Co wiecej tlumaczy to nawet ksiadz i fizyk Michal Heller. Poszukaj
@MauveVn Ładnie CI napisał @Quimeen ale jeszcze można dodać że większość filozofów wyznaje "Eternalizm" czyli teorię w której nie ma czegoś takiego jak teraźniejszość, przyszłość czy przeszłość. Wszystkie chwile istnieją na tych samych prawach. Fajnie to pokazuje poniższy obrazek: Dla nas to oczywiste że najpierw mężczyzna z psem przyszedł z lewej i poszedł w prawo. Ale tak naprawdę można te obrazki ułożyć w dowolnej kolejności wg. eternalizmu.
No i oczywiście ma to wpływ na wszelkie ciągi przyczynowo skutkowe. Bo jeśli nie ma teraźniejszości to nie ma sensu mówić że "piłka się porusza bo ją kopnąłem". Po prost energia kinetyczna mojej nogi zamieniła się w energię kinetyczną piłki. Nie powstał żaden nowy byt w postaci "ruszającej się piłki" albo "statycznej nogi". Mieliśmy układ z piłką, nogą i energią kinetyczną i dalej mamy taki sam układ tylko z energią w innym miejscu.
Tak samo nic nie "spowodowało" wielkiego wybuchu tylko był sobie jakiś wszechświat którego nie rozumiemy i nagle część energi w tym układzie zmieniłą postać i był sobie wielki wybuch, którego efekty możemy zobaczyć gołym okiem. Na przykład promieniowanie tła lub oddalanie sie galaktyk (tzw przesunięcie ku czerwieni - jak coś się oddala to ma trochę inny kolor).
Wielu apologetów chrześcijaństwa mówi że wielki wybuch to doskonały dowód na istnienie boga, no bo nagle z niczego powstał wybuch i wszechświat więc oczywiście ktoś go musiał wprawić w ruch. Tylko problem polega na tym że niczego to nie wyjaśnia. Bo teraz zamiast wytłumaczyć skąd się wzięła materia i energia na którą mamy namacalne dowody to musimy wyłumaczyć skąd wzięła się świadoma istota która była w stanie wprawić w ruch wszechświat i na którą nie mamy żadnych obserwowalnych dowodów. I jak to zrobiła sama nie posiadając masy i w jakiś sposób będąc poza wszechświatem.

@MauveVn a taka ciekawostka, ostatnio właśnie coraz więcej na popularnośći zyskuje teoria, która mówi, że kosmos jednak nie miał początku tylko istniał cały czas, a Wielki Wybuch to po prostu zjawisko, któremy Kosmos ulega cyklicznie. Czyli tak na prawdę, wszyscy jesteśmy gwiezdnym pyłem, trwającym wiecznie tylko w innych losowych konfiguracjach. Czyż to nie jest fascynujące?
@Wyrocznia bylem w podstawowce to po szkole ogladalem dokument na discovery o wielkim wybuchu. Na religii nastepnego dnia dialog:
Bog stworzyl swiat w 7dni
Wczoraj ogladalem program jak naukowcy mowili ze wszechswiat sie rozszerza i kurczy. Zanim powstal to cala materia byla skondensowana w jednym punkcie. Gdzie tu bog?
A kto stworzyl ta materie?
A kto stworzyl boga?
Wy⁎⁎⁎⁎la mnie z klasy xD
@Wyrocznia O nie, ktoś ma inne poglądy niż ja ! Szybko, obśmiać go !
z kim my tu siedzimy
My w sensie TY i kto tam jest jeszcze z tobą w pokoju ? Twoje cztery alter ego ?
Bo JA tu siedzę z brudnym plebsem, który na każdą informację, niezgodną w 100% z jego (obecnymi tymczasowymi) poglądami reaguje nerwowym śmiechem.
@Wyrocznia gamoniu wiekszosc zycia jestem ateista, pewnie wiecej lat niz ty potrafisz sam korzystac z toalety. Ja na szczescie nie zamienilem wiary w boga na wiare w braku boga. Niestety ty sie zachowujesz jak zwykla dewotka, jak radykal, tylko zamiast szczuc ludzi w imie boga, to szczujesz ludzi w imie braku boga. Brzydze sie kultem braku boga. Tacy ludzie czuja sie lepsi od innych bo 'nie wierza'. Zenujace. Zamieniles jedna wiare w inna i nawet tego nie widzisz heh.
@Wyrocznia kurde, przekonał mnie. Hmm, energia, która jest wszędzie (np. rozpędzone cząstki ją posiadają) + materia i zderzenia (wybuchy, które uwalniają energię) vs całkowita nicość i pośrodku niej czarodziej, co to ma super rozwinięty układ nerwowy i co sobie pomyśli, to się w tej nicości pojawia (chyba? Czy bierze sobie atomy, które oczywiście jak każdy wie są kulkami, igłę, nitkę, łączy je razem i cyk, mamy sobie wodę, piasek, DNA). Nie no, ja wierzę w czarodzieja, nara niedouczeni frajerzy xD
@MauveVn Jesteś niedouczony jak chłop pańszczyźniany w średniowieczu. Teoria Wielkiego Wybuchu nie twierdzi że przed wybuchem nie było materii tylko że ta materia była w niewyobrażalny dla nas sposób ściśnięta. Teoria nie twierdzi co było przed, a może stan ściśnięcia był quasi stabilny?
Pytanie "a skąd się wzięła ta materia" jest głupie, dlaczego musiałaby się skądś brać, mogła sobie po prostu być, Wszechświat to nie lodówka że żeby coś z niej wziąć trzeba to najpierw włożyć
Gx
O nie, ktoś ma inne poglądy niż ja ! Szybko, obśmiać go !
z kim my tu siedzimy
My w sensie TY i kto tam jest jeszcze z tobą w pokoju ? Twoje cztery alter ego ?
Bo JA tu siedzę z brudnym plebsem, który na każdą informację, niezgodną w 100% z jego (obecnymi tymczasowymi) poglądami reaguje nerwowym śmiechem.
@anonekzforczana Innym poglądem jest też 2+2=5, co? To, że jest wolność słowa nie znaczy, że każdy będzie poklepywany po plecach po wypisaniu dowolnej bzdury typie.
@MauveVn ale jak to zwracie podczas opowiadania jak cos powstalo z niczego. Nauka odpowiada na te pytania od lat przeciez. Pierwszy link z google, https://www.amnh.org/exhibitions/permanent/the-universe/the-universe/formation-and-evolution-of-the-universe wszystko naukowo ladnie rozpisane, bez tych wszystkich magicznych pierdololo
Zwarcie zaczyna sie kiedy do gry wchodzi nauka i religia potrafi powiedziec tylko "no coz, musisz wierzyc, ze bylo tak, a nie inaczej; na tym polega cud wiary itd". Ogolnie niech sobie kazdy wierzy w co chce; jezeli tak wam latwiej umrzec to czemu nie
@MauveVn nauka ma jeszcze bardzo pytan, na ktore trzeba odpowiedziec i odpowiada. Rok po roku, dekada po dekadzie. Religia zatrzymala sie w jednym miejscu twierdzac, ze ma monopol na prawde. Monopol ten nauka rozwastwia i rozbija od czasow Kolumba
@Wyrocznia To, że jest wolność słowa nie znaczy, że każdy będzie poklepywany po plecach po wypisaniu dowolnej bzdury typie.
No, na przykład jak ktoś powie, że trzeba zamknąć lasy place zabaw i nosić maski bo zabije nas wirus grypy to nikt takiej głupoty nie będzie.. a nie zaraz...
Nic się plebs nie uczy. Ten eksperyment z IQ i czasem był jednak prawdziwy.
@MauveVn
teoria o powstaniu wszystkiego z niczego jest nie do obrony, a wszelkie próby afirmacji tejże, obnażają dobitnie ich inwalidztwo intelektualne
Często się zastanawiałem, jak miałoby dojść do wielkiego wybuchu. Zakładając, że WW który miał zapoczątkować ewolucję wszechświata który znamy, nastąpił z ultra małej, gorącej, jak to kiedyś czytałem tzw. "osobliwości", to ta osobliwość musiała się GDZIEŚ, KIEDYŚ znajdować. Co otaczało ten punkt zapalny WW? Nic? Ale skoro nie było nic dookoła, to W CZYM ta osobliwość się nagle rozszerzyła i co się do tego przyczyniło?
Sama w sobie, pojedyncza teoria WW nie ma zbyt wiele sensu, jest dziurawa u samych podstaw logiki - nie ma czegoś z niczego. Dopiero, jak czytałem różne hipotezy które WW w sobie uwzględniały, może to nabrać większego sensu. Np. hipoteza wg której wszechświat ma swoje cykle, np.
Następuje Wielki Wybuch
gwałtowne rozszerzanie się, tworzenie się pierwiastków, galaktyk, ciał niebieskich
kontynuacja rozszerzania się wszechświata i oddalanie się obiektów od siebie (moment w którym obecnie żyjemy)
stopniowe ochładzanie się wszechświata aż do momentu w którym nie będzie już energii, "Wielkie Zimno i Ciemność" - gwiazdy zgasną, nie będzie można nic znikąd "zobaczyć" bo wszystko będzie od siebie ekstremalnie daleko
i tutaj zapomniałem i mogę coś pomylić, ale po długim, długim czasie coś się wydarza że ten ogromny, pusty, zimny wszechświat bez energii zaczyna się zapadać w sobie i powraca do gorącej, małej gęstej osobliwości i znów, dzieje się pkt 1)
Są też hipotezy o wielo-wszechświatach, że nasz wszechświat ma swoje granice, kurczy się, rozszerza, a nawet koliduje z innymi, tak jak bańki mydlanej piany. Rzekomym dowodem na te kolizje ma być np. istnienie Wielkiej Pustki która ma średnicę ~1000000000 lat świetlnych - w której kiedyś miała była materia ale została wchłonięta przez sąsiadujący wszechświat.
To wszystko to oczywiście tylko hipotezy i domysły, ale bardziej mnie to przekonuje niż skupienie się na samym WW, który miałby być początkiem wszystkiego z niczego. Czy ktoś znajdzie w tym Boga - to już inna kwestia.
Zaloguj się aby komentować