Ktoś tam wczoraj pytał, czy nie gania mnie po tych deserkach że słodzikami. Otóż nie. Ale na mnie nie robią wrażenia nawet śniadania w zestawie pic rel. Może to jakieś tatarskie geny ludzi, którzy żywili się surowym mięsem które jeździło cały dzień pod siodłem.


Nie jest to jakieś ambitne śniadanie, ale 40g białka i jakieś 20 g węgli.


#sniadanie

3eb058a4-205d-4530-9806-93d87bb95121

Komentarze (18)

@Hoszin wędzonej całej na raz nie zjem, wiec rzadziej kupuję, bo oprócz mnie nie ma jakoś na nią chętnych. Z tych w puszce, te co na zdjęciu wg mnie najlepsze z wszystkich na rynku.

@GazelkaFarelka no makrela na śniadanie najlepsza. czarna kawa do tego też przejdzie, bo makrele i tak z chlebem się je. ale na miłość boską i rany chrystusowe, ten pudding do makreli to już stalowy żołądek xD chociaż nie próbowałem, więc nie oceniam.

@GazelkaFarelka Ufff. Już myślałem, że nabierasz na widelec kawałek ryby i maczasz w deserku. W takiej kolejności jak piszesz, to i mi się zdarza zjeść. Tyle, że z herbatą a nie z kawą.

@GazelkaFarelka Też lubię te różne desery i puddingi. Mam chyba te same geny bo niezależnie od tego co jem mój cykl toaletowy zawsze wygląda tak samo.

9dd73ef4-e8e2-4678-9de8-477bc4b0e52c

Zaloguj się aby komentować