
Tak postawione pytanie jest szokujące. Nie wiem, każdy, kto ma rodzinę?!
Osobiście nie wyobrażam sobie życia w z dzieckiem w klatce mniejszej niż 80 m².
#mieszkanie #nieruchomosci #stylżycia

Tak postawione pytanie jest szokujące. Nie wiem, każdy, kto ma rodzinę?!
Osobiście nie wyobrażam sobie życia w z dzieckiem w klatce mniejszej niż 80 m².
#mieszkanie #nieruchomosci #stylżycia
To osoby dobrze sytuowane, w dojrzałym wieku, które przykładowo zamieniają dom na apartament. Takie osoby przyzwyczajone są do standardu na określonym poziomie i na przykład potrzebują miejsca na fortepian czy stół bilardowy.
XDDD Kto i po co pisze takie artykuły?
Mieszkanie, w którym mieszkałem w późnym dzieciństwie miało 125 m kw.
Salon, mała kuchnia, łazienka, 3 pokoje dla dzieci i sypialnia rodziców. Nie było miejsca na fortepian, ani tym bardziej stół bilardowy. Jak się ma więcej niż dwójkę dzieci (my byliśmy 2+4), to jest minimum potrzebne do swobodnego życia, a nie "apartament dla dobrze usytuowanych".
" życia w z dzieckiem w klatce mniejszej niż 80 m²." - Wiele sobie nie wyobraża spłacać kredyt do emerytury po drodze oszczędzając sobie na wakacjach, jeżdżąc 14 letnim samochodem.
Jak ktoś ma jedno i drugie to super dla niego. Ale wystarczy zerknąć na statystyki i wychodzi, że połowie nawet 1000 zł nie zostaje na koncie pod koniec miesiąca.
Więc brzmi to trochę jak taki fleks bardziej niż rzeczowa analiza.
Sam teraz rozważam przeprowadzkę z mieszkania 70mkw i w grę wchodzi właśnie mieszkanie lekko ponad 100mkw, albo dom do 120-130mkw. Niestety jedno i drugie ma plusy, więc ciężko się zdecydować.
Ogólnie to żałuję, że jak kupowałem mieszkanie kilka lat temu, to nie kupiłem od razu takiego większego. 3 pokoje i metraż poniżej 60mkw są dobre tylko dla kogoś, kto nie myśli o dzieciach
Zaloguj się aby komentować