@GreatSouthernFrendkill to już było wiadome od momentu kiedy o tej sprawie zrobiło się głośno
W tle zbrodni była umowa darowizny nieruchomości, którą Anatol C. przekazał wcześniej proboszczowi parafii w Przypkach Mirosławowi M. W zamian duchowny miał pomóc bezdomnemu w znalezieniu odpowiedniego mieszkania.
Według śledczych to właśnie bezskuteczność tych starań doprowadziła do eskalacji konfliktu. Proboszcz miał być zniechęcony zachowaniem znajomego, który domagał się od niego znalezienia miejsca zamieszkania odpowiadającego jego oczekiwaniom.
Do zbrodni doszło w lipcu 2025 r. Z ustaleń śledztwa wynika, że między mężczyznami miała się wywiązać sprzeczka w trakcie jazdy samochodem. Duchowny zatrzymał pojazd, wyjął siekierę z bagażnika i uderzył nią w głowę znajomego. Następnie polał Anatola C. benzyną, podpalił i odjechał.