Krajówka biegnąca przez miasteczko, podjazd pod wzniesienie z linią ciągłą, sznurek aut jadących 50 km/h i oczywiście wyprzedające BMW z rykiem silnika. Nie miał jednak jaj, żeby dojechać do szczytu wzniesienia więc wbił się przede mnie.

Lokalne blachy, więc sobie myślę: pewnie będzie skręcał do marketu za 1 km. Myliłem się, skręcał do posesji jeszcze wcześniej...

Skąd się tacy debile biorą?

#polska #polskiedrogi

c5e177f6-52fd-43b9-9599-dc818b34742a

Komentarze (13)

@Nemrod Bo za wolno jechali Sam się czasem irytuję jadąc 60-70km/h po drodze krajowej gdzie dozwolone 90, ponieważ ktoś uprawia ekodrajwing swoim seicento (° ͜ʖ °) Oczywiście nie wyprzedzam bo ciągła, bo nie można, jedynie głębokie wzdycham. Jednak w pewien sposób rozumiem że to może być ten sam rodzaj irytacji przechodzący już w złość.

@Marchew niektórzy podludzie to nawet potrafią 50 jechać tam gdzie można 100 i co im zrobisz jak nawet nie wyprzedzisz bo jest jeden jedyny pas xD

śmieć ma kaprys jechać 50 i tak jedzie

e tam, u mnie na wsi ograniczenie do 40 (duże zagęszczenie budynków, szkoły i przedszkola. Jedna z największych wsi w regionie ale nadal zabudowa wiejska) a tiry z piaskowni jeżdżą 90km/h ( ͡° ͜ʖ ͡°) wyprzedzają nawet na łuku tych co jadą przepisowo. Jeżdżą od rana do południa non-stop. Nie wiem jak to działa bo był okres, że suszyli regularnie a im się kierowcy nie skończyli.

Zaloguj się aby komentować