@smierdakow jak "szczenść borze" Brauna nie lubię, bo jest prokacapskim erudytą i tylko w sposobie mowy udaje mądrego, tak tutaj w tym wypadku ma rację. Były informacje o kolejnych falach i "groźnym" omikronie i nagle po wybuchu wojny wszyscy o tym zapomnieli, bo priorytetem była pomoc Ukraińcom.
Nie, nie jestem szurem. W przypadku pandemii rozumiałem ew. lockdowny i ograniczenia, ale nie w aż taki sposób co się wyczyniało. Żeby było śmieszniej na samym początku konfa też była przychylna szczepieniom i lockdownom (przypadek Dziambora), ale widzieli do czego to zmierza i zrobili się proszurowi.