Komentarze (22)

@starszy_mechanik a w zasadzie nie powinno. Popyt rodzi podaz. Takie klitki to glownie w duzych miastach, do ktorych na sile sciagaja mlodzi, chociaz niekoniecznie stac ich na zycie tam.

@Laryngoskop podpisuje sie rekami i nogami. Osobna kuchnia nawet w duzym domu to sztos. Ja mam nawet dwie kuchnie - na potrzeby swojego hobby piwowarskiego i wedliniarskiego mam druga, w kotlowni

@kitty95 Łóżko z umywalką za ścianą, dwa łóżka obok siebie, łóżko naprzeciw zlewu i kuchenki, łóżko pod blatem kuchennym, przestrzeń robocza w przejściu, tu same niezłe 200IQ pomysły ktoś miał. xD

@Banan11 takie rzeczy to już 20 lat temu się sprzedawały. W bloku w którym mieszkałem, w części klatek były wciśnięte kawalerki powstałe z odcięcia jednego pokoju z większych mieszkań. Był w nich kuchnioprzedpokój, kibloprysznic i salonik w którym się z trudem łóżko mieściło.


Deweloper w chuja kupujących większe mieszkania zrobił, bo miały być po 3 na piętrze - dwa 3-pokojowe i jedno 4-pokojowe, a w efekcie było 5 - dwie mikrokawalerki , dwa dwupokojowe i jedno duże. Te mikro szły pod wynajem i mieszkając w dużym miałeś ciągły bal.

Zaloguj się aby komentować