Kolega @dziad_saksonski opisywał przygody z Hindusami.
Też postanowiłem że się podzielę.
Jest sobie firma transportowa i zatrudnia od 10l kierowcę z Indii któremu Vitthal (wołają go Witold) , firma owa postanawia w a.d 2026 po wybuchu konfliktu USA+Izrael/Iran oraz w dobie codziennego dronowania obiektów rafineryjnych Vithhala na załadunek maszyn do rafinacji ropy dla Rafinerii w pobliżu granicy z RU.
Jedzie sobie zatem Vitthal na załadunek i cyk sciąga go Slowacka Policja bo Cygan przy jego karnacji to albinos i trzepią. Vitthal spóźnia się zatem na załadunek.
Vitthal się ładuje, rusza jedzie sobie przez nasz kraj piękny i slyszy na CB jak ostrzegają o ważeniu na S19. Oczywiscie został dostrzeżony przez lornetke i sciagniety. Mimo że na aucie 7t z dopuszczalnych 24t trzepali go 1.5h bo jakiś "ciapek".
Spóźnił się 30min na prom z "open ticket" jak rejestrował się na kolejny i zgłaszał wyposazenie rafjneryjne do manifestu ładunkowego to dyspozytor armatora tak naduszał guziczek wzywania celnych że aż mu paluch krwią nabiegł. I cyk kontrola osobista 1h o 1 w nocy XD
Dobra jest ranek płynie sobie fale bujają, nie wyhyla się z kabiny aż tu nagle dostaję info od stewarda "po zacumowaniu w Helsinkach proszę się zgłosić na recepcji"
I cyk ! Wyjechał z promu sciągneli go na RTG towaru 45 min stania, po RTG cyk ! Kontrola osobista oraz auta w środku kolejne 40min.
Odbiorca bardzo zły, czeka iluś ludzi, dźwig, ładowarka od rana. Vitthal podjeżdza pod Rafinerię i CYK kontrola XD
Teraz ja myślę jak postępowemu klientowi ze Skandynawi wytłumaczyć "Ja jestem ciemny jak arab ciapaty, dlatego jestem spozniony bo ciagle mnie kontrolują"
ლ(ಠ_ಠ ლ)
Koszty "ciapaty jak Arab" to jakieś 200e za godzinę (4h) + obrażony na śmierć klient.
#gownowpis #transport #indie


