Koledzy, jestem na kupnie bezprzewodowego klucza udarowego. Główny wymóg, to aby był w stanie odkręcić koła w samochodzie segmentu B. Czy ktoś z was użytkuje i poleca?

Chciałbym aby marka nie była noname i moment obrotowy okolo 500 Nm (zdążyłem się zorientować, że około tyle wystarcza do odkręcania i zakręcania). #motoryzacja #elektronarzedzia

Komentarze (20)

@Hjuman ludzie pisali w komentarzach na allegro, że klucz udarowy Bosch z momentem 400 Nm jest za słaby by odkręcić koła w aucie, stąd i pytanie.

@DerMirker to gratuluje stanu w jakim maja koła.

dokręca się czym chcesz, do pierwszego oporu nakrętki, a póżniej ręcznym precyzyjnym kluczem.

aby był w stanie odkręcić koła w samochodzie segmentu B

moment obrotowy okolo 500 Nm


O panie, kto to tak do⁎⁎⁎ał xD

@DerMirker Jeśli w segmencie B nie jesteś w stanie ręcznie odkręcić nakrętek kluczem do kół, to są dokręcone zbyt mocno.

@Byk Przeczytałem posta. Dokręcanie, a odkręcanie to dwie różne rzeczy. W trakcie eksploatacji śruby się zapiekaja w gwincie i zazwyczaj po pół roku trzeba użyć większej sily. Ja w robocie używam zazwyczaj takich o sile 1500Nm, a i takie czasem nie dają rady. Wtedy biorę takiego bydlaczka 4000 niuta i zwykle się wykręcają. Zwykle... Czasami trzeba wziąć pokrętło metrowe, rurkę i po tym poskakać xD kilka śrub urwałem próbując odkręcać, także siły potrafią kosmiczne przy odkręcaniu :p

Ja mam dcf921 od dewalta, szczerze polecam bo jest dosyć mały i może awaryjnie lub hobbystycznie zastępować zakrętkę - ciesielskie wkręty 300 mm wchodziły jak w papier. 400 Nm zrywającego, odkrecalem tym koła po zjebie z wulkanizacji i dało radę (poprzednie testy z zakrętarką 200Nm nieudane). Mocowanie nasadek na pierścieniu, jeśli wolisz pin to dcf922, standardowe kwadraty półcalowe. Wada to cena, bo 500-600 zł za samo body bez baterii, w zależności od promek. Jeśli jesteś ze Śląska możesz wpaść do mnie sobie pomacać lub protestować.

Edit: oczywiście dokręcam koła i tak dynamometrem, a tym tylko na początku.

@DerMirker odkręcam zawsze, a przykręcamy do pierwszego "pierdnięcia" klucza, żeby móc finalny moment zadać z klucza dynamometrycznego. Ten 921 ma też tryb pracy, w którym przy złapaniu oporu na dokręcaniu zatrzyma się na chwilę zamiast walić od razu udarem - więc przydaje się w takiej sytuacji.

@DerMirker no to chłopie. Czemu w poście od razu nie piszesz że siedzisz w ekosystemie Boscha? Chcesz nie-chinczyka, nie chcesz wchodzić w inny markowy system, to kup jakiegoś boscha, o czym tu gdybać

Z doświadczenia wiem, że lepiej mieć co najmniej 400–500 Nm, żeby bez problemu odkręcać koła. Czasem po zimie nakrętki mogą się zapiec, skorodować albo po prostu w warsztacie, w którym wcześniej był samochód, ktoś nie miał ochoty wyciągać klucza dynamometrycznego i dokręcił je „na oko”, trochę za mocno.

Nawet gdy sam dokręcałem kluczem dynamometrycznym na 120 Nm, po zimie nie wszystkie nakrętki dało się odkręcić kluczem Makity, który miał nieco ponad 200 Nm.

Dokręcać trzeba oczywiście lekko, z wyczuciem, a do końca kluczem dynamometrycznym – dokładnie tyle, ile zaleca producent (90–130 Nm).

Poza tym 500 Nm to moment przy pełnej baterii i nowym narzędziu. Przy odkręcaniu 20 zapieczonych śrub narzędzie może już nie będzie oddawało pełnego momentu, a zmienianie baterii w trakcie to strata czasu.

@Prytozord narzędzie będzie chodzić na baterii 4 Ah, powinno starczyć? No i używane dwa razy w roku, więc zakładam dożywotnie posiadanie

@DerMirker Ja mam wszystko Makity, więc o innych niewiele wiem, ale wydaje mi się, że 4 Ah w każdej marce to już całkiem długo można pracować, jeśli bateria jest dobrej jakości.

W przypadku Makity często baterie 4 Ah to stare leżaki magazynowe.

Ja mam jeszcze jedną baterię 4 Ah, 8-letnią, która nadal jest w ciągłym użyciu (druga z kompletu niedawno padła).

500nm powinno wystarczyć, ale zawsze trzeba mieć pod ręką bardziej podstawowe narzędzia w razie jakichś bardziej upartych śrubek ;)

Zaloguj się aby komentować