Kilka osób błędnie myślało że jestem gospodarzem na wsi :) Nie jestem, ale za dzieciaka troche pomagałem w przydomowym gospodarstwie w okresie wakacyjnym. Dzisiaj przejeżdżając przez jakąś wioskę zobaczyłem wystawioną dla ozdoby starą sieczkarnie, wiec postanowiłem że zapodam temat ile osób wie co to jest :) sposób działania jest prosty jak budowa cepa (też używałem 😀 ). Jeden wkładał siano i dopychał pod noże a drugi krecił i patrzył żeby nie ujabać palców dla drugiego. Na tamten czas wiem że była też już elektryczna na stanie, ale po co marnować prąd jak można ręcznie.

#wies #gospodarstworolne #gimbynieznajo

f0903008-46b8-440a-8d90-6098720941cf

Komentarze (8)

@K44 oj siekało się. Tylko że tata odkręcił jeden nóż i cięliśmy tym kukurydzę dla bydła. Trzeba było się namachać. Później tata przerobił to na napęd elektryczny, obręcze od kół rowerowych pociął i przykręcił na to koło żeby pasek w tym chodził.

Któregoś razu coś w niej naprawiał i zostawił szlifierkę kątową w środku, jak później wrzucił kukurydzę i odpalił maszynę, to całą szlifierkę pocięło na kawałki

Zaloguj się aby komentować