Dyskusja użytkownika roadie
kiedyś mieliśmy taką fajową tradycję na tagu #zyciejestdobre, trzeba by to wskrzesić! A dzisiaj miałem dużo dobrego to zaczynam:
- rano odbyłem długi spacer, po drodze posłuchałem se muzyczki i zjadłem burka z kefirem na sniadanie
- potem wziąłem piecha do samochodu i pojechaliśmy na taki duży wybieg dla psów, co prawda nie było prawie żadnych innych piechów o tej porze ale i tak było fajnie
- potem ojebałem litr flaków co dostałem wczoraj od babci
- najedzony pojechałem se na rower i był piękny zachód
a Wy jak tam se żyjecie?
Zasady:
Osoba z największą ilością piorunów w komentarzu wrzuca jutro post na #zyciejestdobre w godzinach: 18 - 20. Gdyby jednak z jakiegoś powodu nie wrzuciła, to każdy obserwujący tag, kogo akurat najdzie na to ochota, ma prawo to zrobić i zebrać kilka piorunów. A wiadomo, że piorun to twarda waluta i piechotą nie chodzi.




