Komentarze (36)
@Acrivec u mnie to samo. Kiedys przyszla do mnie kolezanka spytac czy wyjde na dwor, powiedzialam, ze tak, ale najpierw zjem obiad. No to kolezanka weszla do srodka, matka podala mi obiad. Ta kolezanka tylko takie oczy na mnie i spytala czy ja to wszystko zjem, a ja ze tak. Ona byla w szoku bo byla taka lekko przy kosci, a jadla podobno 2 razy mniej ode mnie (wiele lat pozniej sie dowiedzialam, ze musiala brac hormony ze wzgledow zdrowotnych i zapewne dlatego tak puchla, jedzac malo), a ja spokojnie wpierdalalam 2 razy wiecej od niej i nic nie tylam. Pozniej raz na randce jakis koles zasugarowal, ze nie zjem calego obiadu, ktory dostalam w restauracji - oczywiscie spokojnie zjadlam xD debil chyba myslal, ze sie bede krygowac i marnowac jedzenie.
Niestety metabolizm juz nie ten, ale dalej musze wpierdolic duzo zeby sie najesc.
Zaloguj się aby komentować

