Każdemu, kto się pytał powiedziałem co chce na święta. Kiedy ja się pytam, słyszę tylko: nie wiem, nic mi nie kupuj, muszę pomyśleć. A j⁎⁎ać


#gownowpis

7447fbd3-e92d-4ff2-a18d-a2a22ec8a188

Komentarze (14)

@entropy_ wiem, ale co roku to słyszę. Zawsze mówię że prezenty chce kupić miesiąc wcześniej, a nie latać kilka dni wcześniej po sklepach

@Tylko_Seweryn Ja sobie ułatwiłem zadanie. Powiedziałem, że nie chcę prezentów i nikomu nie daję prezentów swięta easy mode

Rozumiem frustrację. Od kilku lat wprowadziliśmy u mnie w rodzinie zwyczaj, że każdy sobie sam kupuje prezent na święta. Nikt nie oddaje nikomu kasy, bo wychodzi i tak po równo, a prezenty faktycznie dostają tylko dzieciaki. Jeśli ktoś sobie nie kupi niczego, to jego strata ¯\_(ツ)_/¯

Nie wiem w czym problem, jak nie wiedzą to mówisz: kupię coś co uważam, że będzie fajne dla ciebie.

Może być trochę niezręcznie dać starej pannie, ciotce wibrator, ale przynajmniej od serca prezent będzie.

@Tylko_Seweryn na poważnie to też tak mam, dlatego zamieszkałem daleko od rodziny i rodzeństwa, tylko siostra mnie odwiedzi w tym roku i na szczęście sama wybrała prezent - kupiła telefon, więc dostanie etui od Mous - drogie, ale najlepsze na świecie. Plus jakieś drobiazgi.

W tym roku u mnie w rodzinie przeprowadzamy eksperyment. Zamiast kupować klasycznie prezenty (z czym zawsze był kłopot), zrzucamy się na paczkę dla fundacji co opiekuje się kotami, pomaga w ich adopcji itd. Karma, jakieś zabawki, takie tam - generalnie co potrzeba.

Fundację można oczywiście zamienić na cokolwiek innego - schronisko, dom dziecka, starszą schorowaną sąsiadkę. Jak kto woli

Jest taki sklep, Dealz bodajrze, gdzie poza słodyczami z zagranicy można kupić tonę badziewia za 4-5zł. Jak ktoś niezdecydowany, to po dobrej czekoladzie i resorak albo kula do kąpania i niech spada. A przynajmniej jest radość z odpakowywania prezentów i ta chwilą zaskoczenia, rzadziej radości.

@Tylko_Seweryn w zeszłym roku powiedziałem dokładnie co chcę, to zamiast wymarzonej szczoteczki xiaomi dostałem 2x droższą szczoteczkę oral b, ktora nic nie umie i ma ładowarkę na 220v

Zaloguj się aby komentować