Już południe, a jeszcze nikt nie pytał. Cykl #conaklaciewariacie trzeba kontynuować, więc proszę wyskakiwać z #sotd 

U mnie Ensar Oud Oud SQ: Terengganu, przepiękna kompozycja. W skrócie to mroczny, drzewny oud z kakaowym niuansem; palona słodkawa żywica, która wydziela ładny ciepły dymek do tego trochę tytoniu, owoców i przypraw.

#perfumy

Komentarze (47)

@pedro_migo u mnie Ajmal Khallab, najtańsze perfumy w mojej kolekcji a najczęściej używane ot taki paradox

Echh żeby Ensar był w cenie Rojki czy Bortka....to by babcia dziadkiem była marzenie ściętej głowy

@pedro_migo otworzyliście mi oczy i nos na nowe zapachy, więc poszerzam horyzonty i wchodzę w droższe zapachy:

La Rive Hitfire, pięknie pachnie i to zawsze odskocznia od Bonda Tytoń Whisky Cedr (Elegancki zapach).

@fryco jeśli mi zależy żeby dłużej poczuć to dopsikuję co 2-3h, a jeśli nie, to po prostu traktuję jako chwilową mgiełkę. Tani był to nie szkoda, ale myślę, że wypsikam i drugiego nie kupię.

@pedro_migo Dobry! U mnie dzisiaj Amouage Interlude Black Iris. Jakoś wielkiej różnicy od zwykłego nie czuję, może poza delikatniejszymi parametrami

@Lodnip dla mnie Iris jest chyba mniej dymny i bardziej kremowy, miałem sprzedałem całkiem niepotrzebna interpretacja świetnego pierwowzoru

@Cris80 Racja, lżejszy jest i gładszy jakby. Ale nie wiem czy dla mnie to nie lepiej, bo 4 strzały podstawowego potrafią mnie nieźle zgnębić XD

@Cris80 Wszystko zależy od doświadczeń życiowych. Ja to znałem takiego który chodził z własnym muchozolem i się psikał na muchy wykluwające się z jego ran. No ale w tym przypadku higiena jamy ustnej juz nie miała znaczenia.

@dziadekmarian Jest jako jedyny charakterny. Uwielbiam go. Choć Paradise Soil jako grzeczny futerkowiec dla mnie tez jest top. No i Cuirtis tez top. No i Forbidden Flower na lato tez top Tylko z CDC mam pod górę.

@Grzesinek xD no w sumie podobnie, a Paradise Soil również jest u mnie wyżej niż reszta. To wszystko w sumie są perfumy z szerokim kontekstem - nie nadające się pod ocenę postronnej osoby pod wpływem ekspozycji na fragment dzieła, tak o, w przelocie.

Ald oud zhen, pachnie to jak russian oud z solidna dawka bobra. Wydaje mi die ze tez jest wiecej zywicy chyba mirry - ponoc ona moze pachniec czekoladkowo, a czekoladki jest tu wlasnie dosyc duzo.

@pomidorowazupa Tak. To dla mnie tez taki RO z dowaloną mirrą bo na nią jestem wyczulony. Niestety (albo i stety przez niedostępności OZ) przez ten nadmiar mirry wolę RO.

@pomidorowazupa to jeden ze starszych zapachów marki, którego jeszcze nie poznałem, choć miałem do tego kilka okazji, ale opinie, że jest mocno dymny i wręcz pachnie ogniskiem mnie od tego powstrzymywały.

Hej hej! Puredistance Gold. No ładne nawet i chyba niezła jakość. Może się doczekać kolejnej aplikacji kiedyś.


edit: o cholercia, jakie to drogie.

@pedro_migo U mnie na globalu Tom Ford Noir Extreme Parfum, a na nadgarstku na testy Imaginary Authors Memoirs Of A Trespasser. Raczej się z nim nie polubię.

@dziadekmarian No właśnie, testując w ciemno powiedziałbym że to jakiś tani arab w okolicach pięciu dyszek, a nie nisza za kilka razy tyle. Zobaczymy jak inne pozycje tej marki. Jeżeli będzie podobnie to na tym swoją znajomość z marką zakończę.

@Navier mi troszkę zapadł Fox inthe Flowerbed - naprawdę zasikany jaśmin, w dodatku z miodem, taki "seksualny" troszkę; i City on Fire. Ale to jednak wszystko już było wcześniej, w lepszym wydaniu... Nawet parametrów tu nie ma co oczekiwać. Ekhm, flakony ładne.

@dziadekmarian City on Fire mam w dekancie, czeka na testy. Fox in the Flowerbed brzmi ciekawie, może przy okazji kiedyś przetestuję. Flaszki rzeczywiście całkiem ładne, ale wiadomo, że ważniejsze jest wnętrze 😉

Zaloguj się aby komentować