Już dzisiaj w nocy na neflixie zobaczyć będzie można festiwal spierdolenia i sankcjonowaną patogalę na której walczyć będą Iron Mike Tyson i youtuberek Jake Paul.
27 debil zmierzy się z 30 lat starszym emerytem.
Debil z YouTube zmierzy się z cieniem jednego z największych pięściarzy w historii sportu.
@Rozpierpapierduchacz przegrywamy już od kilkudziesięciu lat - patrz na gale wrestlingu - ta „walka” to będzie zwykłe przedstawienie dla pospólstwa. Prawdziwą patologią i przegraną to są patogale i patokonferencje Fame mma i podobnych rynsztoków. Tu masz typowy skok na kasę, nic poza tym.
@Rozpierpapierduchacz niby "festiwal spierdolenia" ale wynik cię interesuje. przykro mi, ze Mike sie tak rozmienił na drobne. fajnie było jak sobie po gołębie jeździł do Polski ale to?..
@Rozpierpapierduchacz no to jak bierzesz udział w festiwalu spierdolenia to co ja ci mogę powiedzieć? powodzenia! mam nadzieję, ze zajmiesz wysoką lokatę.
@Rozpierpapierduchacz insta followers w statystykach. Noż ja pi⁎⁎⁎⁎lę....
A tak na serio takie patogale mogą mieć sens. Odciągną wielu konkubentów od bicia konkubin i dzieci, przez co ich rodziny będą miały chwilę wytchnienia.
@Wiertaliot typie, ale tobie się naprawdę wydaje, że ja będę z tobą dyskutował? Zerknąłem sobie na twój profil, wiem z kim mam do czynienia i naprawdę nie zamierzam z tobą dyskutować na jakikolwiek temat, bo nie ma sensu z trollem gadać. Mogę być i debilem w twoich oczach, chuj mnie to boli, ale nie będę tak skrajnym debilem, żeby wchodzić z trollem w polemikę XDD
@Wiertaliot do tego Tyson gwałciciel i mówił, że Polacy gówno doświadczyli jako naród w porównaniu do czarnych, a idioci by mu dupę wylizali, bo dobrze bije ludzi.
@Gustawff moim zdaniem za mało ma umiejętności a za dużo doświadczenia Tyson żeby doszło w tą stronę do nokautu. Prędzej bym obstawiał, że Mike błyśnie i pokaże młodemu gdzie jego miejsce.
Niby wstyd ale wiem ze Mike nigdy nie potrafił w pieniądze, niech sobie zarobi będzie na gołębie i palenie jointów na podcastach, ale za boks bym tego unie uznał.
Tyson by go zabił, jakby chciał. Co z tego, że jest przed 60ką, jak kilka miesięcy na bombie zrobi z niego odpowiednie bydle. A to też nie jest tak, że on od lat był jakoś wyjątkowo zapuszczony. Jest szybki jak diabli, widać moc w ciosach, a w głowie ma tak samo nasrane jak za młodu, tylko trochę lepiej nad tym panuje jak dużo jara.
Takie samo gówno-widowisko jak Floyd vs Connor. Sportowo nie ma to sensu. A rozrywki jest w necie teraz tyle, że każdy sam decyduje, czy daje sobie narzucić zainteresowanie czymś takim przez hype nakręcany dookoła.
@mordaJakZiemniaczek Tyson jak na ostatnim profesjonalnym pojedynku zaczynał przegrywać, to nie miał honoru ani odwagi, żeby walczyć do końca i się poddał, ale był na tyle zjebanym narcyzem, że powiedział, że nie zamierza przegrać z tak słabym bokserem, więc dlatego się poddaje.
Buc, który nie potrafi przegrywać, nie mówiąc już o tym, że jest skazanym gwałcicielem i podobno sam się przyznawał, że gwałtów było więcej.
@maly_ludek_lego tacy ludzie jak brat tego jutuberka to powinni pierdzieć kurwa w pasiak za jebanie ludzi na krypto. Kurwy zachłanne. Jake do dzban jak ja pierdolę i mam nadzieję, że dostanie wpierdol, ale przynajmniej zarabia na robieniu z siebie pajaca, a nie dymaniu ludzi na hajs, albo mnie po prostu o tym nie wiadomo
Za bardzo lubię boks, żeby jarać się taki wydarzeniem.
60-letni Tyson od 20 lat nieaktywny sportowo, ale aktywny imprezowo, zmierzy się z młodym byczkiem, który regularnie boksuje. O ile to nie będzie ustawka (co jest mocno prawdopodobne) to Mike mocno dostanie po głowie.
@100mph bzdura. Rozrywka jak każda inna. Ludzie lubili podobne rzeczy od kiedy istnieją - przypomnę, że kiedyś lud najlepiej się bawił przy egzekucji skazańców.
Czym więcej form rozrywki tym cywilizacja rozwija się bardziej.
Tyson - skazany gwałciciel, który sam w temacie tego oskarżenia mówił, że zrobił:
"four or five things worse than what I’m accused of"
Gorsze od gwałtu.
Później tłumaczył:
"It’s probably best that I don’t answer this on national television because I don’t know the statute of limitations. However, what I wrote to you is true"
Kiedy w ostatnim profesjonalnym pojedynku zaczynał przegrywać, to nie miał honoru ani odwagi, żeby walczyć do końca i się poddał, ale jest takim narcyzem, że powiedział, że nie zamierza przegrać z tak słabym bokserem, więc dlatego się poddaje. Nie potrafi przegrywać.
I dalej ten człowiek jest dla ludzi idolem, bo dobrze się bił... Idiokracja pełną gębą.
To jest to samo co idolizowanie Paula, a fani Tysona myślą, że są lepsi od dzieciaków oglądających youtubera, kiedy są tylko starsi i ich Paul ma więcej lat.