
Jeremy Sochan przed sezonem zwolniony z Portland Trail Blazers! Nie przekonał do siebie klubu podczas presezonu
Z Krainy NBAJeremy Sochan nie rozpocznie sezonu NBA w barwach Portland Trail Blazers. Klub z Oregonu zdecydował się zakończyć współpracę z reprezentantem Polski tuż przed inauguracją rozgrywek 2026/27. Informację przekazały polskie media, powołując się na komunikat Portland. Dla 23-latka to kolejny trudny moment w karierze, która jeszcze kilka lat temu zapowiadała się bardzo obiecująco.
Sochan podpisał z Blazers roczny kontrakt, ale jego umowa nie była gwarantowana. Polak miał walczyć o miejsce w składzie podczas obozu przygotowawczego. Ostatecznie nie przekonał sztabu szkoleniowego, by pozostać w drużynie na start sezonu.
Portland rezygnuje z Sochana przed startem sezonu
Decyzja Blazers jest zaskakująca przede wszystkim ze względu na moment jej podjęcia. Sezon zasadniczy rozpoczyna się już w przyszłym tygodniu, a Portland ma przed sobą inaugurację przeciwko Phoenix Suns.
Sochan trafił do zespołu latem, szukając szansy na odbudowanie swojej pozycji w NBA. Po rozstaniu z San Antonio Spurs dołączył w trakcie poprzednich rozgrywek do New York Knicks, z którymi zdobył mistrzostwo ligi. Jego rola w nowojorskim zespole była jednak bardzo ograniczona.
Przenosiny do Portland miały dać mu możliwość regularniejszej gry. Nie gwarantowały jednak miejsca w składzie — Polak musiał udowodnić swoją przydatność w trakcie przygotowań.
Dobre momenty w sparingach nie wystarczyły
Występy Sochana w meczach przedsezonowych dawały pewne powody do optymizmu. W debiucie przeciwko Golden State Warriors zdobył 10 punktów w zaledwie dziewięć minut, trafiając między innymi dwa rzuty za trzy punkty.
Dobrze zaprezentował się także przeciwko London Lions. W ciągu 21 minut zanotował osiem punktów, osiem zbiórek i dwie asysty. W kolejnym spotkaniu, z Sacramento Kings, spędził na parkiecie tylko siedem minut i nie zdobył punktów.
W ostatnim sparingu z Golden State Warriors uzyskał sześć punktów w 12 minut. Portland przegrało 118:128.
Wyniki te pokazują, że Polak potrafił wykorzystać otrzymywane okazje, ale nie zdołał zapewnić sobie miejsca w planach zespołu na sezon zasadniczy. Same statystyki z kilku spotkań nie przesądzają o przyczynach decyzji klubu — Portland nie przedstawiło publicznie szczegółowego uzasadnienia sportowego.
Co dalej z reprezentantem Polski?
Najważniejsze pytanie brzmi teraz: czy Sochan znajdzie kolejny klub w NBA?
Zwolnienie z Portland nie oznacza automatycznie końca jego kariery w najlepszej lidze świata. Zawodnik może szukać nowego kontraktu, a drużyny potrzebujące wszechstronnego skrzydłowego mogą rozważyć jego kandydaturę. Wiele będzie zależało od dostępnych miejsc w składach, potrzeb poszczególnych zespołów i warunków ewentualnej umowy.
Sochan ma atuty, które mogą zainteresować inne organizacje: potrafi bronić kilku pozycji, walczyć o zbiórki i grać z dużą energią. Z drugiej strony jego ostatnie miesiące pokazują, że coraz trudniej mu utrzymać stabilną rolę w rotacji.
Po odejściu z San Antonio i krótkim pobycie w Nowym Jorku, Portland miało być nowym początkiem. Ten rozdział zakończył się jednak, zanim rozpoczął się sezon zasadniczy.
Kolejny zakręt w karierze Sochana
Jeszcze niedawno Polak świętował mistrzostwo NBA z Knicks. Teraz ponownie musi walczyć o miejsce w lidze. To wyraźny zwrot w karierze zawodnika wybranego z dziewiątym numerem draftu w 2022 roku i wyróżnionego w pierwszej piątce debiutantów.
Nie można wykluczyć, że Sochan otrzyma kolejną szansę w NBA. Na ten moment nie ma jednak potwierdzonej informacji o zainteresowaniu konkretnym klubem ani o negocjacjach dotyczących następnej umowy.
Najbliższe dni będą kluczowe dla przyszłości reprezentanta Polski. Portland podjęło decyzję przed startem sezonu, a Sochan musi teraz znaleźć drogę powrotu do gry na najwyższym poziomie.
#koszykowka #nba #sochan
#owcacontent