Komentarze (14)

aż mi się suchar przypomniał.


Siedzi sobie rolnik za stodołą, a tu nagle spod ziemi, tuż obok jabłonki, wydobywa się taka wielka goła d⁎⁎a.

Haps, d⁎⁎a pożarła jabłko, które leżało pod jabłonią.

Rolnik przerażony - matko bosko, kryje elejson, co to było?

Nagle ta d⁎⁎a się wydobywa spod ziemi i mówi :

Antonówka!

Zaloguj się aby komentować