Jedyne co mi na myśl przychodzi to #nsfw i #18+ Nie ma tagów, które by do tego pasowały. Na zdjeciach moja lewa ręka, zaatakowała mnię Makita DUC254, łańcuch już był lekko styrany i lekko poszarpywał, to wystarczyło aby doprowadzić do tego co widać na fotkach.

A Wy jakie macię najlepsze rany cięte, kłute, szarpane, pochwalcie się tak jak Ja się #chwalesie



#gore

c79732b0-770c-4599-aeae-4805b76c3881
#nsfw
71094488-2c2a-4435-b31a-3821cff99a15
#nsfw
52cfef27-5f1a-4522-ab45-97cf078fa8b4
#nsfw
c21c4e3c-4b12-4de4-bc53-e92493bd8927
#nsfw
7ea774f2-4bfc-4ecd-ba27-ecb677c11e3d
#nsfw

Komentarze (26)

@pacjent44 Ciąłem jedną ręką, to już polowa drogi do nieszczęścia, co prawda nadal to robię, a drugi czynnik to rozgięty ząb łancucha, który powodował podbicia pilarki.

Pilarka mała, ale 24m/s prędkości liniowej łancucha ma, taka jak bym to określił, turystyczna, ale robi robotę.

@winiucho jak to mawia klasyk. "to, to c⁎⁎j"... Ty sobie zrobiłeś kuku makitą (szanuję), ja natomiast narzuta na łóżko.... Najpierw przy krojeniu czerstwej bagiety nóż pionowo jębnął mi w palec, a dzisiaj rozcięty wzdłuż paznokieć postanowił zahaczyć o narzutę i się oderwać, razem z mięskiem... Polecam zamiast kawy... 😛 A tak serio, to współczuję i życzę szybkiego zagojenia oraz całe szczęście, że to tylko tyle...

e51b0107-3f8c-4820-ab9f-66bf34e6ffca

@winiucho takich obrażeń to nie miałem, bo jednak wyobraźnia działa i staram się im zapobiegać.

Ale wciąż mam ślad po tym jak wyjebalem się na rowerze. Odbita zębatka na prawej nodze, łokieć ze zmienioną skórą, i mały ślad na nosie.


A propo nosa to kiedy wbił mi się kawałek stali, tak że mogłem przyczepić do nosa magnes. Wyjąłem go rozcinając miejsce stalką.

@winiucho 1 raz palec (kciuk) na cyrkularce nie widać że coś z nim jest nie tak ale nerwy poszarpało i np zapalniczki nie odpalę. A tak to ok. Kolejna ręka wyszedłem na dach do anteny. Deszcz w jednym momencie zaczął padać i zjechałem. Ręka była poszarpana od zewnętrznej strony bo zahaczyłem o kosz na dachu. A i wszystko było bez alko.

Wypychając soczewkę z okularów (która była wklejona przez jakiegoś debila) pękła i rewedzia pojechałem palcem aż do ścięgna. Zdjęcia nie mam,a szycia nie było,bo pojechałem na drugi dzień,bo z pracy nie chcieli mnie puścić

@winiucho też lewa ręka, położyłem na heblarce bez zabezpieczeń. Na moje głupiego szczęście miałem ustawioną na 0 bo robiłem na niej jako na grubościówce, więc tylko skórę mi poszarpało trochę. A dużo lat wcześniej to trzymałem jakiś element jak ojciec szlifierką ciął i mi wjechał lekko w palec

Miałem placek surowego mięsa nad łopatką od pejcza, nóż w nasadzie kciuka, tam gdzie ten spory mięsień gdzieś na 1 cm głęboko, ale bardzo czysto. Szytą głowę od upadku na kant ściany, rozciętą brew (moja ulubiona), kolano prawdopodobnie od płotu, ze 3 razy gwoździa w stopie (chyba, bo byłem w szkole, nie pamiętam).

@jan-marian-waleczny i 3 lata później, pamiątka do końca życia. Rozcięć i przypaleń od 500 st Celsjusza nawet nie pokazuję, bo za często się zdarzają i goją się bez śladu😉

13b0e7ae-626c-42c9-9dab-97e90c9e4bf1

Zaloguj się aby komentować