Jecie przeterminowane rzeczy, czy bezwzględnie je wyrzucacie niezależnie od ich stanu?
#ankieta #pytanie #jedzenie
Jecie przeterminowane rzeczy, czy bezwzględnie je wyrzucacie niezależnie od ich stanu?
#ankieta #pytanie #jedzenie
@BoJaProszePaniMamTuPrimaSorta
Wrażliwość na zapachy i smaki ewolucyjnie dostosowana była do tego czy coś można zjeść.
Jeśli więc Cie nie razi smak lub zapach przeterminowanej żywności, to... sprawdź jeszcze tylko w internecie czy się nie przekrecisz.
Jad kielbasiany (konserwy, zepsute mięso) to realne zagrożenie dla życia. Zepsute mleko lub cokolwiek z dobrze rozwinięta populacja salmonelli zepsują Ci weekend. Zawsze też możesz trafić na plesn, po której możesz wylądować w szpitalu (albo nawet na cmentarzu).
Coś o spleśniałej żywności:
TL;DR: metabolity pleśni są termostabilne, czyli temperatura ich nie usuniesz.
Moja babcia ze strony ojca zmarła po spożyciu nieświeżej ryby.
Więc można. Ale bądź ostrożny.
@Dzemik_Skrytozerca przecież przeterminowanie nie oznacza że na pewno jest zepsute. A tak jak mówisz mamy wrażliwość na smaki i zapachy po to żeby wyczuć czy jest ok czy nie, niezależnie od daty na opakowaniu. Zdarzało mi się też w drugą stronę, data bywała jeszcze ok ale już coś z produktem było nie tak, może niewłaściwie przechowywany w sklepie, może rozszczelnione opakowanie...
@GazelkaFarelka
Zgadza się, przeterminowanie nie oznacza zepsucia. Zrobiłem skrót myślowy, z którego się nie wytłumaczyłem. Natomiast przeterminowanie znacząco zwiększa szanse, że coś nie powinno być jedzone. Dodatkowo, niektóre rzeczy, jak na przykład pieczywo, starzeją się bardzo szybko i niekoniecznie jest to łatwo wykrywalne.
A zatem, jeszcze raz:
1. Przeterminowane? Powąchaj, posmakuj, nie konsumuj jeśli Ci się coś nie podoba. Sprawdz, czy nie widać plesni.
2. Sprawdź w Internecie, czym grozi zjedzenie zepsutego i oceń ryzyko.
Zaloguj się aby komentować