Komentarze (25)

@Giban wiem do czego służy waporyzator, bo jarałem z tego zielsko, jak jeszcze nikt nie wpadł na to, żeby tam wdupiać nikotyne. Chodzi mi o to, że taki waporyzator nikotynowy ma w sobie płyn. A waporyzator którego ja używam, ma wkłady nikotynowe. I tym się właśnie różnią (° ͜ʖ °)

@Klamra e-papieros, vape. Nigdy nie słyszałem, ani nie widziałem w żadnym sklepie czy grupach FB, kiedy jeszcze kwotły, żeby ktoś e-papierosa nazwał waporyzatorem, a w temacie siedzę już pewnie koło 10 lat, to zawsze było zarezerwowane dla podgrzewaczy suszu

@Giban vape. Czyli wapować. Wdychać podgrzaną substancje. Czy to susz, czy płyn, to się wapuje. Crack z łyżeczki też się wdycha/wapuje. Wiec e-papieros to też waporyzator. Tylko nie ma suszu, tylko płyn. Ale nadal to wapowanie za pomocą waporyzatora. Zasada działania waporyzatora czy do do thc/cbd, czy liquidu nikotynowego, czy wkładu tytoniowego jest taka sama. Różnice są w kształcie urządzenia i temperaturach, lub rodzaju grzałki. Olejek cbd, też można wapować z waporyzatora, a jest płynem

@Klamra To że podobnie działa, nie znaczy, że jak powiem "waporyzator" to ktoś pomyśli o e-papierosie :p jakby tak było, to łyżka i widelec byłaby tym samym, bo i tym i tym się je :p nie mówię o samym procesie, tylko o nomenklaturze urządzeń. Nie nazwe garnka patelnią :p

@Giban nomenklatura jest płynna. Jedni mówią tak. A drudzy inaczej. Różnie od regionu lub środowiska. Np. W brańży nie mówi się kamerzysta, tylko operator kamery. Ale ludzie i tak mówią kamerzysta. Co w tym złego, że Ty widzisz w tym różnice w nazewnictwie, a ktoś inny mówi inaczej? To tak jakby się kłócić o to, czy na motocykl mówi się motor. Bo nie mówi się. Motor to silnik. Poprawnie to motocykl. I co z tego? W sumie nic (° ͜ʖ °)

Zaloguj się aby komentować