Jako, że to portal dla boomerów, to myślę, że może to być dobre miejsce na taką recenzję ( ͡° ͜ʖ ͡°)


Wczoraj skończyłem czytać "Zagrajmy jeszcze raz" od Archona z #arhneu. Wspaniała lektura dla ludzi, którzy dorastali na przełomie lat 90/2000. Wypakowana nostalgią, specyficznym humorem Archona i masą ciekawostek. Książka to bardziej potok myśli i wspominków z czasów, kiedy gry komputerowe dopiero zaczynały gościć w świadomości Polaków. Jednak czytałem ją z zacieszem na gębie, jak tylko budziły się we mnie wspomnienia z czasów dzieciństwa (czyli dość często).


Jeśli dorastałeś w tamtych latach i komputery, czy konsole były częścią twojego życia, polecam gorąco. Jak nie dorastałeś w tamtych czasach, ale chcesz poczytać, jak stary pierdziel wspomina i lubisz poczucie humoru Archona, to też polecam 😉 innym raczej nie podejdzie, chociaż chyba tego wcale nie było w planie przy pisaniu tej książki.

#ksiazki #gry #retrogaming

3e32a11e-c4c5-4dfe-bd7d-3d507a413193
f443acaf-5dad-4acb-bc7b-1c2d7c9297bc
d2c52a42-e034-4bbf-b101-e023b26e5331

Komentarze (21)

@GrindFaterAnona może i nie, ale mnie to jakoś nie dziwi. Naprawdę wiele bym dał, żeby się cofnąć z powrotem do tamtych czasów, max do 2005 roku, kiedy gry może i były prostsze, ale były wydawane w całości, na fizycznych nośnikach, bez wycinania z contentu, bez dlc, bez mikrotransakcji, bez lootboxów i innych hazardowych uzależniaczy, bez gamepassów, battlepassów, seasonpassów i co-tam-jeszcze-passów, działające na premierę, bez day0 patchów ważących po 100GB, bez tego jebanego wymogu bycia zawsze online, bez wciskania we wszystko chmury, bez singleplayera, który i tak jest multi, bez pierdyliona klientów tej, tamtej czy sramtej platformy, które i tak się ze sobą nie integrują, bez gaszonych po 2 latach serwerów gry i masy innych rzeczy, które z czasem były po cichu racjonalizowane "dla naszego dobra".

@Aksal89 zakładam, że jest tam dużo obrazków, przez co lepiej kupić fizyczną książkę, aniżeli się rozglądać za e-bookiem - mam rację?

@adamec tak szczerze mówiąc, mało jest tam o sprzęcie, czy grach samych w sobie - to bardziej wspomnienia, jak dla niego wyglądały pierwsze kontakty z komputerami, najpierw u znajomych, potem u siebie. Trochę takiego ogólnego zarysu, jak to wyglądało w całej Polsce, a także trochę takiego ogólnego wspominania tego, co kiedyś jarało dzieciaki (jak zbieranie tazosów, czy oglądanie Dragon Balla). Ogólnie bardziej gawędzenie o wszystkim, niż jakieś dogłębne analizy, czy opisy retro sprzętów.

Zaloguj się aby komentować