Jakie macie rady, żeby dbać o swój samochód, co robić żeby uniknąć usterek, które da się uniknąć? Będę wdzięczna nawet za względnie oczywiste rady
#samochody #pytanie
Jakie macie rady, żeby dbać o swój samochód, co robić żeby uniknąć usterek, które da się uniknąć? Będę wdzięczna nawet za względnie oczywiste rady
#samochody #pytanie
@Cori01
regularnie sprawdzać poziom oleju (i innych płynów) w silniku
wymieniać olej z filtrem w silniku max co 10k (nawet jeśli producent twierdzi inaczej)
wymieniać olej w skrzyni biegów (nawet jeśli producent twierdzi inaczej)
regularnie wymieniać płyn hamulcowy
temp wody =/= temp oleju (czyli poczekać trochę przed pałowaniem)
raz na jakiś czas pojechać w trasę i porządnie gnojka pogonić
dbać i nie oszczędzać na ogumieniu
@Cori01 Po zimie i w sezonie zimowym myć na myjni samoobsługowej w szczególności podwozie i progi - pozbywasz się soli i nalotów, które przyspieszają korozję.
Jeśli parkujesz w garażu, to przed wjazdem oczyścić przy pomocy szczotki progi i nadkola z śniegowego syfu.
A jak chcesz szybko i tanio umyć auto, to turbopiana za 1zl, mycie szczotką od góry do dołu, a potem program nabłyszczanie za 2-3zl. I styknie
Przede wszystkim trzeba zaraz po odpaleniu zimnego silnika wkręcić go na co najmniej 7000 obr./min. 😉
A na poważnie: nie piłować na zimnym silniku, wymieniać olej częściej niż zaleca producent, tj. co najmniej raz do roku albo co 10k, maks. 15k km. Przy okazji wymiany oleju robić wymianę wszystkich filtrów. Słuchać i czuć samochod. Każda zmiana w wydawanych dźwiękach lub w zachowaniu podczas jazdy oznacza, że coś się dzieje i być może trzeba się tym zainteresować.
@Cori01 jak ma się fartowny samochód, to wystarczy robić mu serwis raz w roku.
Jak sobie go kupiłem, to od razu wykupiłem assistance w maksymalnej wersji, pt "jak się zesra, to mnie holują do domu z połowy europy". No więc jeszcze ani razu się nie zepsuł, od 4 lat. Ubezpieczyciel się cieszy, w sumie ja też.
Z niewymienionych jeszcze rzeczy:
- nie jeździć na rezerwie
- możliwe mały moment obrotowy na skręconych kołach
- jak turbina to chłodzić po jeździe
- nie jeździć na luzie
- postój na neutralnym nie na wciśniętym sprzęgle
- nie opierać nogi o sprzęgło (moja ta robi niestety nie umiem oduczyć)
- hamować silnikiem
@Cori01 2. Np. ruszasz autem z mocno skręconymi kołami to pomału bo cierpią półoski.
3. Nigdy nie miałem auta z turbina, ale ponoć powinna chwilę ostygnąć po jeździe.
Moja na ten przykład jak zmienia bieg to zostawia nodze na sprzęgle bo zaraz będzie przecież znowu zmieniać bieg.
Przy czym wciska wtedy delikatnie ten pedał. No nie powinno się tak. Wciskasz, puszczasz, stopa z pedału.
Z jeżdżeniem na luzie chodzi o to, że niektórzy toczą się z górki na luzie. Z tego co słyszałem silnik nie jest wtedy odpowiednio dobrze smarowany.
Też dojeżdżam oczywiście na luzie z niską prędkością.
Zaloguj się aby komentować