Jakby tego dnia telefon zadzwonił i ojciec doszedł kilka sekund później, to możliwe byłaby Agatka, a nie Szymon. Nikt się tym nie przejmuje, że Agatki nie ma, bo nigdy nie istniała. Chociaż może gdyby istniała i starzy ją zaciągnęliby do takiej taniej propagandy, to powiedziałaby starym, żeby się bujali.
#polityka
