Dyskusja użytkownika RogerThat
Jakby ktoś miał jakiś sos do odzyskania, to jadę w pociągu z gościem, co się zajmuje odzyskiwaniem sosu i wtedy ten ktoś, kto wam wisi sos, się powiesi. Tak więc priv.
#bekazpodludzi chyba, choć nie chcę oceniać.
Jakby ktoś miał jakiś sos do odzyskania, to jadę w pociągu z gościem, co się zajmuje odzyskiwaniem sosu i wtedy ten ktoś, kto wam wisi sos, się powiesi. Tak więc priv.
#bekazpodludzi chyba, choć nie chcę oceniać.
Kolega że studiów mi wisi 100 zł, od 2012 roku, dawaj numer do tego windykatora.
Zaloguj się aby komentować