Jak to jest, że jako prawie 30 latek nie jestem w tydzień w stanie razem z ziomkiem znaleźć trzeciej osoby do głupiej gierki planszowej. On powypisywał do 10 znajomych, ja nawet pytałem w robocie, i jak trzeba sie umowic na sobote wieczór to nikt nie ma czasu...


A taką okazję mamy bo nasze kobity jadą sobie na wyjazd i "chata w końcu wolna".


Jak ktos jest ze Świdnika koło Lublina chetny to zapraszam


#zalesie #nieheheszki

310a1066-b7da-42c2-8794-a917f0ba38b5

Komentarze (16)

@aerthevist online to jednak nie to samo, no i tylko nie liczne planszowki mają swoje wersję cyfrowe. Po za tym ile mozna siedzieć przed tym kompem

@BoJaProszePaniMamTuPrimaSorta nasze żonki nie mają problemu z grami, ani planszowymi, ani komputerowymi. Po prostu nie każdy typ gier lubią, jak np. mocno strategiczne. No i czasem mozna sobie zrobić taki męski wieczór bez bab

Pamiętam ten kawał, że największym cudem Jezusa było posiadanie 12 przyjaciół po trzydziestce.

Z każdym rokiem śmieszy coraz mniej.

Zaloguj się aby komentować