Jak po dzisiejszym obiedzie w pracy nadal będę żył to znaczy, że jestem nieśmiertelny...
Nie dość, że 3 dzień pod rząd będę jadł fasolę to jeszcze z makaronem ryżowym przeterminowanym o ponad rok...
#jedzzhejto


Jak po dzisiejszym obiedzie w pracy nadal będę żył to znaczy, że jestem nieśmiertelny...
Nie dość, że 3 dzień pod rząd będę jadł fasolę to jeszcze z makaronem ryżowym przeterminowanym o ponad rok...
#jedzzhejto


@cebulaZrosolu powiem tak- póki opakowanie nienaruszone i nic się z tym nie dzieje, to może co najwyżej być trochę zatęchłe. Też jadłem takie przeterminowane rzeczy, może nie o rok, ale nic mi nie było. Colę kiedyś piłem przeterminowaną o ponad rok, bo się w szafce zawieruszyła- jedyne co to całkowicie się wygazowała. Tak samo kiedyś otworzyłem paczkę chipsów przeterminowanych prawie o rok- jedyne co to już nie były takie chrupiące jak normalnie no i miałem wrażenie, że tak jakby stały się dużo bardziej słone, ale poza tym wszystko było z nimi okej.
@Opornik Chiny czy w ogóle Azja południowa to jest dla mnie jedno wielkie no-go zone jeśli chodzi o takie fastfoodowe żarcie. Streetfoody smażone na jakimś oleju z kanalizacji, mięso oblezione muchami, chuj wie co ci tam dodają do tego łapami, które myli pewnie tydzień temu, idź pan w chuj. Już szybciej przepracujesz klątwę faraona niż to. Tam to tylko knajpy, a i to nie te tanie. Indie to w ogóle no-go totalne.
@cebulaZrosolu Bydzie pisiąciomegatonowy piard?https://m.youtube.com/watch?v=YtCTzbh4mNQ
@cebulaZrosolu no to wtedy krzyczysz YOLO i bawisz sie w loterie xD bedzie sraka czy nie xD. Rzadko kupuje polskie wędliny, przyzwyczailem sie do brytyjskich. Bo tanie sa xd. Napchane konserwantami wiec raczej nie ma tego problemu.
Polskie wedliny sa o wiele bardziej słone, ale tez "wilgotne". Dodają z tego co pamietam o wiele wiecej fosforanów i azotynu. Ale nie pamietam czy to prawda I ręki nie dam sobie za to uciąć, wiec nie bierz trgo na 100% xdxd
Zaloguj się aby komentować