Jaka jest różnica między profesjonalnym stolarzem, a amatorem?


Profesjonalny stolarz ojebałby profesjonalną dziurę, profesjonalną frezarką festtool na profesjonalnym stole w profesjonalnym warsztacie i jeszcze nagrał półgodzinnego jutuba z wyrzynania dziury z cennymi radami dla początkujących.


A amator j⁎⁎ie się biedackimi narzędziami na kolanie.


#budujzhejto #budowadomu

314fa097-a8c1-4e61-9c67-924cc8d87d15

Komentarze (25)

@moderacja_sie_nie_myje to wszystko zależy. Makite, Milwaukee czy Festoola też można zajechać. Mam zielonego boscha wiertarkę ktora ma już 15 lat prac wszelkich ciezkich, a nawet futro nie bije. Ale można też topowy sprzęt w jeden dzień na budowie zajechać.


Ps. A właśnie, makitę przy szlifowaniu betonu zajechałem

@bartek555 yhm, stary solidny Tytanic. Niezatapialny! Nitowany z pasji. Wodoszczelne grodzie (no chyba ze nie zamkniesz, to nie) Górolodowotrwały

@moderacja_sie_nie_myje Znajomi w zakładzie produkcji elementów metalowych katowali wkretarki hikoki i podobno nie do zajechania, tylko szczotki wymieniali 😀 a czasami nie stygły od gwintowania grubych blach.

@bartek555 Osobiście pracuje na festoolu I makicie.

Festool jest bezkonkurencyjny, ale polowe sprzętów można śmiało zastąpić tańszą konkurencją :)

Makita ma najlepszy stosunek cena/jakość/koszt naprawy, choć na dzień dzisiejszy wolę dołożyć do festola.

Milwaukee nie pracowałem, ale bardzo chwalą.

Dewalt stary nie do zajechania, niestety odkąd weszli na markety jakość spadła.

,,Wiesz czy różni się amator od profesjonalisty?

Jeden to lubi, drugi to umie..." ¯⁠\⁠_⁠(⁠ツ⁠)⁠_⁠/⁠¯

@Byk jest pełno amatorów chowających "profesjonalistów" w kieszeni. Wyznacznikiem jest jedynie to jaką masz praktykę i ile hajsu na sprzęt.

@kitty95 czas, to właśnie ten czynnik, który powoduje, że w 90% profesjonalista robi coś lepiej.

W każdym fachu znajdzie się łachudra.

Zaloguj się aby komentować