Ja to mam jakieś biznesowe ADHD...


Od 8 lat robię serwis dla niemieckiej globalnej firmy w branży przemysłowej. Mogę się pochwalić że na wschód od Bugu nie ma osoby która by się lepiej znała na ich produktach ode mnie. Nikt w ich polskim oddziale tego nie ogarnia. A i część techników niemieckich potrafi takie głupoty mi gadać że ręce opadaja... Jeździmy z pracownikami po całej Polsce i okolicznych krajach serwisując te urządzenia.


Ale dostałem cynk że Chińczycy robią prawie identyczne produkty i szukają dystrybutora.


No i się nakręciłem strasznie żeby j⁎⁎⁎ac Niemców i zrobić im konkurencję. Biorąc pod uwagę że akurat w tych produktach najważniejsze są papiery, potem cena a na końcu jakość, a Chińczycy twierdzą że papiery mają, to widzę dużą szansę


Tylko wkurza mnie różnica czasu bo odpisują mi nad ranem, a jak ja wstanę i im odpisze to już kończą robotę i cały kolejny dzień trzeba czekać


Ciekawe czy coś z tego wyjdzie i czy nie będzie Wielkiej afery bo chińskie produkty z wyglądu to tylko logiem się różnią


#biznes

Komentarze (11)

Tylko nie rob tego pod jednym brandem. Serwisuj niemcow jako jedna firma, a dystrybutorem badz jako druga. Najlepiej tak, zeby sie nie zorientowali, ze stoi za tym jeden Tomeczek.

@100mph może być ciężko żeby się nie zorientowali bo z polskiego oddziału wyjmuje najdłużej pracującego pracownika tylko prezes polskiego oddziału dłużej w firmie.

@5tgbnhy6 byłem u Niemców w zakładzie. Tylko skręcają, wszystkie elementy od podwykonawców. I od razu deutsche qualitat. A potem jadę na uruchomienie i już w transporcie zaczęło rdzewiec :)))

@3cik z oo ma ujawnionych wspólników w KRS i rejestr beneficjentów rzeczywistych. W akcyjnej możesz mieć akcje na okaziciela (chyba).


100 000 kapitał zakładowy spółki akcyjnej to żaden problem.

@NatenczasWojski k⁎⁎wa, zachodni debile pozwolili chinolom całe linie technologiczne i procesy technologiczne skopiować, a teraz płaczą, że Chińczyk nie tylko tańszy, ale i równie dobry. ostatnio widziałem jak były prezes banku światowego załamywał rączki zgrywając nieboraka.

Tak bardzo nie lubisz tych

Jeśli myślisz że Niemcy nie połapią się szybko kto im szcza do mleka to zapewniam cię że bardzo się mylisz :)

Na lojalność chinoli też możesz nie liczyć.

Ale to wszystko zwyczajne sprawy i to się dzieje codziennie w wielu branżach.

Sedno sprawy jest takie: albo masz takie trzymanie u klientów że co by to nie było, ważne że od ciebie i wtedy rób co chcesz albo Niemcy cię wystawią na mróz jak się dowiedzą a chinole sprowadza do jeszcze jednego podwykonawcy. Jako kapitalista powinieneś wiedzieć że nie ma nic gorszego niż naprawdę wolny rynek, więc po co chcesz go uwalniać :)


Gx

Zaloguj się aby komentować