Ja pitolę, kupiłem polisę, dostałem ją na złe auto.

2 tygodnie temu kupowałem polisę na auto przez internet/telefon. Wypełniłem wszystkie dane w formularzu, potem i tak zamówiłem rozmowę telefoniczną. Podczas rozmowy dwukrotnie typ weryfikował moje dane, nr rej auta i nr vin auta. Wszystko się zgadzało. W końcu dostaję link do zapłaty, zapłaciłem. Zazwyczaj w tym momencie zapominam o temacie bo jest polisa i wszystko git. Teraz po 2 tygodniach pobieram polisę (robiłem akurat wielkie sprzątanie dokumentów) i patrzę a VIN nijak nie jest od Hondy tylko od jakiegoś Forda, tablice też złe bo są WM zamiast WN.

Na szczęście kupiłem polisę dużo przed czasem więc mam jeszcze 2 tygodnie aby to odkręcić ale gdybym nie wiedział to bym normalnie wypowiedział starą polisę myśląc, że mam nową a potem bym dostał 8-9 tysięcy kary z UFG. Mimo, że zapłaciłem.

Jakie to jest męczące życie w tym kraju. Musisz pilnować wszystkiego na każdym kroku. Nawet jak masz pracowników i pośredników to ich też musisz pilnować bo coś takiego, że "daję pieniądze i to jest za mnie załatwione" po prostu nie działa

#motoryzacja #zalesie

ecf4431c-aefb-421a-868a-ad5791f56e6c

Komentarze (13)

@SzubiDubiDU akurat ze swoim pośrednikiem nie mam problemów, ale znajomy z pracy akurat miał problem ze swoją szwagierką, która jest pośrednikiem ubezpieczeniowym i zapomniała mu wykupić polisę na niedawno zakupione auto. Cała kasa którą dostał wraz z awansem poszła w karę xD

@SzubiDubiDU wszystkiego trzeba pilnować w tym kraju. Mi dochtory 3 raz sp⁎⁎⁎⁎zyli przedłużenie zwolnienia, dohtor #1 źle wpisał datę i nie była zachowana ciągłości zwolnienia, a w piatek się okazało że zły nip wybrał z listy, jakiejś firmy gdzie robiłem 30 lat temu. Dohtor #2 też źle wpisał kolejne przedłużenie zwolnienia, i nie jest zachowana ciągłość. Teraz muszę znowu do nich latać i się upraszać, bo będę w d⁎⁎ie.

Jak dzieci, trzeba wszystko pilnować i za rączkę trzymać....

@SzubiDubiDU Tzn. no działa. Ja mam od tego agenta ubezpieczeniowego, wysyłają mi oferty, wybieram jedną i tyle. Nigdy niczego nie wypełniałem i nie musiałem kontrolować. W skrajnym wypadku potrzebują mojego podpisu.

Miałem podobnie z ubezpieczeniem mieszkania - zamiast mieszkania w bloku miałem ubezpieczony dom kryty strzechą... Adres i metraż się zgadzały. Ale dziwnym trafem składka była jakoś 3x większa

@SzubiDubiDU Wydaje mi się, że nie mógłbyś wypowiedzieć przedłużenia starej polisy na osobówkę w takiej sytuacji. Głowy nie dam, ale zawsze stary ubezpieczyciel chciał ode mnie nową polisę.

@SzubiDubiDU Miałem dokładnie 2 tygodnie do końca starego OC, kiedy kupiłem nowe. A mimo to UFG napisał do mnie pismo. Opisałem to w tamtym wątku.

Zaloguj się aby komentować