Komentarze (25)

@TyGrySSek On wszedł do jakiejś kawiarni, a właściciel go nie zauważył i wyszedł na godzinkę zamykając obiekt. I teraz biedak siedzi i próbuje udawać, że nic się nie stało.

@Taxidriver

Angole i ich ocet...


Jak pierwszy raz usłyszałem o chipsach octowych to nie mogłem uwierzyć że można to jeść, koleżanka mi specjalnie z NZ przysłała, paskudstwo.

A teraz widzę to w każdym markecie.
Pieprzone globalne korporacje.

Stop anglo-sasowaniu Polski!!! Tylko polska chipso-solnicka katolicka!

@Opornik @Taxidriver Byłem kiedyś 5 miesięcy w Anglii. Jedyne co mi tam posmakowało to klimat angielskiej prowincji i czipsy octowe...

Aha - te o smaku "prawn cocktail" też były zajebiste (smakowały octem).

@wiatrodewsi @Taxidriver musisz mieć jakiegoś anglosasa gdzieś wśród przodków! Gdzieś tam jakiś anglosas przyjechał z daleka, zachaczył o czworaki i przeleciał praprababcie albo co.

Może jakiś przejezdny sprzedawca brystolu albo roverów.

@Taxidriver czy w Lake District sezon już się zaczął? W Kornwalii dostałem już alergii na nich, jak typowy loclas. Bloody emmets

@Taxidriver może jednak powinienem docenić Kornwalie, że jednak mimo wszystko przeciąga w większości rdzennych mieszkańców. Z drugiej strony ceny odleciały tu w kosmos, a miejsce zmienia się w plac zabaw dla bogaczy

@madhouze tutaj podobnie. Akurat ja najchętniej bym pracował z Arabami, Amerykanami, Chińczykami i Hindusami no ale trzeba obracać tym co się ma.

@Taxidriver ja już do pubów i restauracji od dawna nie chodzę, bo bym nigdy nie oszczędził pieniędzy, a chcę mimo wszystko się stąd wyrwać. Myślę że spokojnie w tych granicach, z tym że w Newquay jest trochę więcej konkurencji, więc można znaleźć trochę bardziej przystępne miejsca.

Zaloguj się aby komentować