@Stashqo heh, powiem tak- mam gabinet od zachodu i zewnętrzną roletę. Jeszcze tak 5-6 lat temu wystarczał mi w pokoju wentylator- jasne, było ciepło, szczególnie popołudniami jak już się to nagrzało, ale coś tam to powietrze ruszał i wystarczało. 3 lata temu już zakładałem klimę, bo się nie dało- wiatrak chodził od 7 rano na pełnych obrotach, roleta spuszczona do zera, nic to nie dawało, bo przychodziła magiczna godzina 14, w pokoju było 28 stopni, a ja się przez ostatnią godzinę już nawet nie modliłem, tylko siedziałem przed laptopem jak zwłoki, a jak tylko wybijała równo 15 to zamykałem laptopa i wypierdalałem z pokoju gdziekolwiek byleby tam dalej nie przebywać. Instalacja klimy to była nawet nie tyle najlepsza decyzja ever co zwyczajny wymóg, żeby dalej funkcjonować