Dyskusja użytkownika Walenciakowa
Mieszkańcy Rostowa spotykają czołgi na ulicach.
Ktoś podchodzi do żolnierzy i przeklina, ktoś bije brawo. Ale na ulicach nie ma strachu. Nikt nie wierzy w rozlew krwi.
Tak jak nie wierzyli w rozlew krwi w Doniecku wiosną 2014 roku...
#rosja #wojna #ukraina