Hej szybka ankieta, nie pali mi się ale chcę kupić mieszkanie w przeciągu 1 roku max 2. Dokladam po 6k miesięcznie do wkładu tyle że nie wiem jak długo to potrwa ale myślę minimalnie rok. Dziś musiałbym wziąć ponad 150 k w kredo. Mam niby szansę coś kupić w lokalizacji gdzie chciałem ale bez musu. Bierzesz w takiej sytuacji czy czekasz biorąc pod uwagę trend na rynku #nieruchomosci wtórne I #kredythipoteczny ?
Komentarze (18)
@Dzban3Waza Dość trudne pytanie nie znając sytuacji
My szukaliśmy z wtórnego, ale wszystkie ciekawe były dość daleko, więc od razu drugie auto, w końcu kupiliśmy działkę i mieliśmy się budować, ale nagle jak już nawet nie szukaliśmy to wyskoczyło nam ogłoszenie domu 200 metrów od naszego mieszkania i mimo, że wcześniej takiego nie szukaliśmy, działka nie za duża i pewnie wcześniej byśmy go ominęli to i tak go kupiliśmy i nie żałuję ¯\_(ツ)_/¯
@Dzban3Waza
-
Zależy od miasta, w wojewódzkim to by był argument za przyspieszeniem procesu.
-
Jeśli interesuje Cię lokalizacja blisko centrum, to takie są prawa fizyki, że będą one znikać i coraz bardziej się oddalać od tego centrum, bo budowlanka zasysa działki. Jeśli bym miał coś co jest moją wymarzoną lokalizacją to bym się pospieszył i brał teraz
-
Nie wiadomo co będzie z tym kredytem po wyborach, raczej jak wygra prezydent z obecnej koalicji rządzącej to kredyt wejdzie i nastąpi zmiana cen na rynku
Jeśli szukasz na luzie, to zawsze może coś wyskoczyć fajnego na wtórnym, jednak pamiętaj o programie kredytowym, który raczej wejdzie, więc ceny się zmienią. Raczej ceny nie zejdą bardzo jeśli go nawet nie wprowadzą.
Ja bym wszystko opierał indywidualnie na opcji jaką masz na stole, w sensie czy będziesz się dobrze czuł w tym miejscu przez najbliższe 20-30 lat.
Zgadzam się z przedmówcami - od siebie dodam, że jeżeli wszystko się podoba w lokalizacji i mieszkanie to można brać bo 150k kredytu to rata około ~1200 zł / msc na ten moment. Kredyt zawsze możesz nadpłacać zmniejszając sobie ratę
Zaloguj się aby komentować