Hej,

dziś mam urodziny - 23 lata i otwarcie mogę powiedzieć, że nie wiem ile jeszcze "pożyję", choroba zaczęła mi zabierać wspomnienia i kontakt ze światem.

Smutno, kiedy tracisz kontakt ze światem na kilka tygodni i nie pamiętasz. Zaczęłam zapominać życie przed 19stką.

Ostatnio chciałam zakończyć swoje życie, ale uratowało mnie słowo, że "damy radę". Bo sama chyba bym nie dała rady.

Dziwnie się czuje człowiek, który zaczyna tracić wspomnienia i tygodnie, boję się, że kiedyś stracę kontakt na zawsze.


Ale chcę przeżyć to życie, nawet bez pamięci, dopóki nikogo nie zranię i będę zachowywać się zdrowo.

Dziwnie w wieku 23 lat godzić się z przeżyciem życia bez wspomnień i kontaktu z rzeczywistością.


Piszę to, żebyście chodzili do specjalistów przed tragedią, czyli rozwinięciem się zaburzeń.


Cieszę się, że dożyłam 23 urodzin i obym za rok też do Was napisała.

Jestem pod kontrolą psychiatry, mam wsparcie, ale boję się, że stracę kontakt i zrobię głupotę nieświadomie.


Póki mogę chcę pracować i studiować oraz rozwijać się, szczerze? Chcę mieć kontakt z rzeczywistością, choćby do 30tki.


Obyśmy za rok się przeczytali 🙂

#schizosmuteczek

9c7128ca-80b8-4ffa-97a7-80ea66ba8d07

Komentarze (25)

@smuteczek2000s spadaj na drzewo atencjuszko!!!


Aaa sorry pomyliłem portale, jeszcze nawyki stare z wykopu


Dużo zdrowia życzę, dopiero teraz skojarzyłem że Ty to Ty

@smuteczek2000s Bez wspomnień da się żyć choć jest trochę dziwnie. Ważne że z ostatnich paru lat pamięta się wspomnienia i przeżyte mile chwilę. Pomaga w tym je zapisywanie.

@smuteczek2000s

Zapisujesz wspomnienia dla przyszłej siebie?


Pytam, bo niedawno mama przypomniała mi o książce 'Żołnierz z Mgły' Gene Wolfe. Jeżeli nie czytałaś, to polecam ją i kontynuację. Opowiada losy żołnierza, który po urazie w bitwie stracił zdolność tworzenia wspomnień i przed snem w miarę możliwości zapisywał je. Bardzo ciekawa wycieczka w czasy antycznej Grecji.

W jednej z części opowiada nawet o sposobie na zapamiętywanie, który, choć trudny, działał mimo jego zaburzenia.

W wieku 23 lat to nie wiedziałem co mam zrobić ze swoim życiem, ch⁎⁎⁎we lata kryzysu 2008 roku. Teraz myślę że mam dobrą i stabilną pracę, siedzę w hotelu w Londynie na 3 dyniowym wypadzie dla relaksu. Więc kop w d⁎⁎ę i do przodu, nie myśl o tym co jest, a o lepszej przyszłości.

@imie-nazwisko zaburzenia towarzyszące ciężkiej depresji mogą powodować coś takiego, to nie koniec świata, ale osobie pogrążonej w depresji mogą się wydawać naprawdę przerażające

Zaloguj się aby komentować