Komentarze (21)

@emdet norma to co najmniej +20 od tego co znak pokazuje jeżeli chcesz być wyprzedzany tylko co jakiś czas. No chyba że jest fotoradar to akurat trzeba zwolnić do 30 tak by mieć margines. Nie do końca rozumiem ludzi którzy wyprzedzają na podwójnej ciągłej na zakręcie, najczęściej doganiam ich za jakiś czas gry przyblokuje ich kolejny samochód albo światła...

Jak wkurwic robaki za kierownicą? Jechać zgodnie z przepisami. Ostatnio spotykam się z patologią w miastach gdzie jest podniesiona prędkość do 70 albo 80 to jadą 40 bo za 3 km to on będzie skręcał w lewo, więc już jedzie lewym.

@30ohm To ja bardze często spotykam takich gagatków którzy w niezabódowanym jadą 70 km/h wyprzedzam ich i po wjeździe do terenu zabudowanego onie mnie wyprzedzają i jadą prawie 90 km/h dalej, gdzie tu logika to nie wiem.

@dzangyl No właśnie nawet nie sygestia, bo co kieruje ludźmi którzy w zabudowanym jadą szbciej niż niezabudowanym 3 minuty wcześniej.

@Toarddd Bo tutaj nie w ogóle nie chodzi o prędkość, tylko o fakt wyprzedzenia. Miałeś czelność wyprzedzić, nie mógł tego tak zostawić;)

Podobnie gdy policjanci "suszą" poza zabudowanym, niektórzy zwalniają do połowy dozwolonej prędkości


Niestety jazda zgodna z limitami też bywa stresująca, albo ktoś siedzi na zderzaku jakby chciał zmusić do.. przyspieszenia? Zjechania na pobocze? Inni z kolei wyprzedzają za wszelką cenę po czym przyspieszają w zabudowanym do 90 po to, aby 300m dalej skręcić w prawo. Jak npc'e w San Andreas, choć te były przynajmniej trochę bardziej przewidywalne.

@A_a O, prędkościomierz z Accorda (2004-2006, wersja wyposażenie Executive, prawdopodobnie diesel 2,2 i-CDTi) ( ͡ʘ ͜ʖ ͡ʘ)

Zaloguj się aby komentować