@5tgbnhy6 Już spieszę z odpowiedzią… Lata temu, kiedy byłem mądrzejszy niż teraz, a pamięć zwodziła. Postawiłem sobie za cel, zglebienie tajników twierdzenia kihhengofa-bonżurka-batyra-kurwinoxa-kwacha-Rodowicz. To bardzo skomplikowane zagadnienie z pogranicza trójfizyki subatomowej multi wszechświata. Więc udałem się na spotkanie cipo-dżina do kopalni bobrek. Tam ów dżin, wyjaśnił mi, że muszę się udać na przystanek 359 w Choroszczy i wsiąść w autobus numer 953, i wysiąść w okolicach Spierdolewa. Następnie udać się na targowisko próżności, I zakupić święty kamień niezależności od garbatej prostytutki. Kamień ten włożyć później, w kiszkę stolcową konia wołającego, kto nie skacze.. coś tam coś tam. I wtedy powinien otworzyć mi się, portal wszechwiedzy obłędnej. I tak się stało… I zrozumiałem, ogarnął mnie święty płomień oświecenia… A to co jest na obrazku, to mniej więcej to, co ujrzałem…
@serpentes38 Już spieszę z odpowiedzią… Lata temu, kiedy byłem mądrzejszy niż teraz, a pamięć zwodziła. Postawiłem sobie za cel, zglebienie tajników twierdzenia kihhengofa-bonżurka-batyra-kurwinoxa-kwacha-Rodowicz. To bardzo skomplikowane zagadnienie z pogranicza trójfizyki subatomowej multi wszechświata. Więc udałem się na spotkanie cipo-dżina do kopalni bobrek. Tam ów dżin, wyjaśnił mi, że muszę się udać na przystanek 359 w Choroszczy i wsiąść w autobus numer 953, i wysiąść w okolicach Spierdolewa. Następnie udać się na targowisko próżności, I zakupić święty kamień niezależności od garbatej prostytutki. Kamień ten włożyć później, w kiszkę stolcową konia wołającego, kto nie skacze.. coś tam coś tam. I wtedy powinien otworzyć mi się, portal wszechwiedzy obłędnej. I tak się stało… I zrozumiałem, ogarnął mnie święty płomień oświecenia… A to co jest na obrazku, to mniej więcej to, co ujrzałem…
Zaloguj się aby komentować