@Opornik To głównie zasługa geniuszy od UX, którzy uznali, że foldery są za trudne w obsłudze. Bo użytkownik umie tylko klepnąć palcem w obrazek, a jak coś szuka to używa wyszukiwarki, ewentualnie kliknie gwiazdkę żeby dodać coś do ulubionych.
Ten sam rak przeszedł już na interfejsy webowe dysków chmurowych.
@BoJaProszePaniMamTuPrimaSorta chcesz mi powiedzieć, że nikt z młodzieży nie piraci, nie pobiera filmów podzielonych na party?
Czy to już niemodne i pliki po kilkadziesiąt giga są dostępne bez spakowania? Ja to używałem ostatnio Peb pl coś w 2013, od tego czasu na szczęście mnie stać na to co chcę... To nie wiem jak to teraz jest
@conradowl obstawiam, że młodzież już się w takie gówno nie bawi i jakby zobaczyli, że 15 lat temu pobieraliśmy rzeczy w 50 partach z rapidshare to by powiedzieli, że byliśmy pierdolnięci w dekle.
@Maciek jak teraz częśc młodych ludzi nawet komputerów na chatach nie ma xD. a duża czesc prawie wszystko robi na telefonach
@BoJaProszePaniMamTuPrimaSorta Zgadza się, ale z tego co kojarzę to Android jako produkt Google umożliwia wyszukiwanie na wiele różnych i wygodnych sposobów, a Apple nadal nie blokuje tej usługi a wręcz również ją wspiera. Do tego pobieranie i obsługa plików .zip i innych rozszerzeń działa w ten sam sposób na mobile co na desktop, więc nie wiem jak brak posiadanie kompa mógłby kogoś tu tłumaczyć.
Słaby bait bo każdy windows od 7 w górę ma wbudowaną obsługę .zip tak jak i w Linuxie.
Taki Windows traktuje .ZIP jak folder, można normalnie wejść, przeglądać pliki, skopiować wybrane pliki.
Jakby OP miał trochę wiedzy to by napisał, "RAR" zamiast "ZIP" bo RARa nie odtworzysz domyślnie na Windowsie a i na Lunuxie nie jestem pewny.
@Okrupnik wiem że dyskutuje z memem, ale jeśli nowe pokolenie nie ogarnia technologii której ty używasz to wskazuje to na to, że ta technologia jest przestarzała a nie ze nowo nie ogarniają.
Ten mem brzmi jak mem z Januszem "młodzi nic nie umieją bo nie ogarniają elekronarzedzi/innej starej technologii", który się tak często tu wyśmiewa.
@Arientar Wszystko zależy od tego, czy "młodzi" mają alternatywę dla technologii, o której mowa.
Kiedy ktoś powie "Ha, młody nie umie obsłużyć magnetofonu" a "młody" odpala muzykę w równie dobrej jakości z telefonu i głośnika bluetooth, to ok - krytyka jest bez sensu.
Natomiast, jeśli ktoś mówi "Ha, młody nie umie przesłać wielu plików mailem", i "młody" faktycznie jest bezradny, nie ma żadnego obejścia, albo spędza dwie godziny dodając plik po pliku, to jak najbardziej jest co krytykować
Zaloguj się aby komentować