Komentarze (21)

@kopytakonia wszystkie psy idą do nieba, pieseł biega se już po niekończącej se łące i słyszy że jest dobrym piesełem, hitler mógł żyć jeszcze 50 lat w pierdlu i być gnębiony, bo śmierć w takim wypadku to ucieczka

Dino jest kozak na wyprawach, doceniłem to gdy w wioskowym sklepie gdzieś na pojezierzu drawskim wydałem 150zl na 4 piwa wodę,kiełbasę, chleb, parę chińskich zupek i batonów. Od tamtego zdarzenia robiłem już tylko w Dino większe zakupy a na wioskowych sklepikach tylko chleb i oranżada.

@yoowki znam historie, kiedy kiełbasa podrożała o 300% w ciągu dnia w wiejskim sklepie. Po prostu organizator złazu zapytał się sklepowej czy odłożyłaby trochę kiełbasy na jutro, bo mają bazę w lokalnej szkole i będą chcieli zrobić ognisko

@trixx.420 szału nie ma tak naprawdę ale też nie powiedziałabym, że jest jakaś tragedia. Akurat mam tak, że w podobnej odległości od mojej wiochy mam Biedronkę, Lidla, Netto i Dino także mam porównanie dosyć dobre xD


Ceny i wybór towarów w sumie dosyć standardowe ale ogólnie jest więcej polskich produktów czy po prostu takich normalnych a nie marki własne, to na pewno na plus.

Browarki fajne mają, nabiał też okej, ale fajne jest to że kupisz np i ser zólty i denaturat, co mi np dupska uratowało, bo kuchenka gazowa się zepsuła. A miałem w zapasie palnik spirytusowy tylko paliwa brakło.

@Half_NEET_Half_Amazing Wypraszam sobie, ja mam dino pod blokiem, na obrzeżach miasta 300k mieszkańców. Bardzo sobie chwalę na drobne zakupy. Mięsa git, warzywa git. Mydło i powidło. Tylko tempo obsługi zawsze wkurwia.

Zaloguj się aby komentować