Komentarze (24)

Nigdy nie gram w multi, nawet Fifę ogrywam w singlu. Grając jestem w swoim świecie i ostatnie czego potrzebuję w takim momencie to drugi człowiek.

O taak! Popieram. A jak nie mogę zagrać w jakiś tytuł to sobie oglądam gameplay na youtube i też zadowolony

@Okrupnik Raz na kilka lat się wkręce w jakiegoś Heartstone albo innego Hero Shootera ale przeważnie mi przechodzi po jakichś 700 godzinach xD

competitive jako konkurencyjne - no zloto xD

ja znalazlem dla siebie zloty srodek: coop bez pvp, jak znudzi sie ostatni patch do '7d2d' to pewnie zaczniemy w 'ready or not' albo wrocimy do 'deep rock galactic'

Ehh stare konie przyznajcie się. Po prostu nie macie z kim grać w tę multiplayery ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Ja przyznaję się bez bicia

@Pstronk najlepsze jest to, że odkąd syn poszedł do przedszkola to mam kompanów do grania tyle co miałem w szkole. Razem z innymi tatusiami strzelamy w counter strike, przymierzamy się do AoE, gramy w piłkę itp na pewnym etapie życia główne źródło znajomych to imprezy, wraz z wiekiem następuje dywersyfikacja w kierunku np. właśnie przedszkola.

Spędziłem lata młodości w CS 1.6, potem Global Offensive. Grałem w CoD2 na multi, Battlefield 3 to ponad 500h życia. Obecnie już nie poświęcam na granie tyle czasu, ale wykupiłem sobie Geforce Now (nie mam dobrego kompa) i przechodzę na spokojnie Wiedźmina, Indianę Jones'a, a z multi to w Diablo 4 gram, ale nawet nie wchodzę w interakcje z nikim xD. Za stary jestem na rushowanie B i wkurzanie się/bycie wyzywanym za to, że jestem gorszy w gierkę od 12 latka w przeciwnym teamie.

Ostatnio odkryłem Baldur's Gate 3, miodzio. Jak podobał się wam klimat i fabuła Wiedźmina 3 to też się wam spodoba. Jedynie mechanika może trochę odstraszać, ale gra jest dosyć łatwa i ma bardzo rozbudowane community.

Zaloguj się aby komentować